Wydarzenia 24 cze 19:48 | Krzysztof Drozdowski
Protest w MZK do środy. Prezydent mówi o nielegalnym strajku i braku pieniędzy. Będzie też dymisja prezesa

fot. Anna Kopeć

Przedstawiciele pracowników MZK spotkali się w ratuszu z prezydentem Rafałem Bruskim. Po spotkaniu kierowcy i motorniczy zapowiedzieli, że będą protestować co najmniej do środy.

O godzinie 13.00 prezydent miasta zapowiedział, że w ratuszu czeka na przedstawicieli MZK w sprawie podjętego protestu.

W związku z trwającym nielegalnym strajkiem pracowników Miejskich Zakładów Komunikacyjnych prezydent Rafał Bruski wyraził gotowość do rozmów i zaprasza organizatorów strajku na spotkanie dzisiaj w ratuszu

- brzmiał komunikat ratusza.

Protestujący pracownicy MZK wytypowali swoich przedstawicieli i udali się na rozmowy do urzędu miasta. Nie doszło jednak do porozumienia. Prezydent oznajmił, że nie ma w budżecie środków na spełnienie postulatów.

Po spotkaniu Biuro Prasowe Urzędu Miasta Bydgoszczy wystosowało komunikat podsumowujący spotkanie z punktu widzenia władz Miasta.

Prezydent Rafał Bruski spotkał się z organizatorami nielegalnego strajku, którzy w piątek, 24 czerwca br. nie wyjechali autobusami i tramwajami na ulice Bydgoszczy. Protestujący, pomimo świadomości braku podstaw prawnych swoich działań, podtrzymują wolę prowadzenia akcji protestacyjnej. Tysiące mieszkańców nie dojechało dziś do pracy i szkoły. Pracownicy oczekują podwyżek, mimo, że wartość obowiązującej umowy jest o ok. 20% wyższa niż cena rynkowa.

Pracownicy w swoich postulatach podważyli celowość obowiązujących w mieście ulg, z których korzystają m.in uczniowie bydgoskich szkół czy seniorzy. Wskazywali także, że cena biletów komunikacji jest zbyt niska. Pracownicy oczekują dodatkowych 10 mln zł z budżetu miasta - na podwyżki wynagrodzeń. Spełnienie tego postulatu oznaczałoby w praktyce podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej dla wszystkich mieszkańców.

Prezydent zachęcał protestujących do skorzystania z narzędzi prawnych jakie daje spór zbiorowy. W związku z brakiem porozumienia, prezydent podjął działania polegające na uruchomieniu komunikacji zastępczej w trybie pilnym. Protestujący nie zamierzają ustąpić, co powoduje ogromne straty dla mieszkańców. Prezydent apeluje o niezwłoczny powrót do świadczenia usług przez MZK.

Jednocześnie prezydent wyraził wolę wsparcia pracowników i związku zawodowego w reorganizacji spółki w celu znalezienia oszczędności, które mogą zostać przeznaczone na ewentualne podwyżki wynagrodzeń dla pracowników.

- brzmi komunikat miasta.

Niedługo potem poinformowano jednak o spełnieniu jednego z głównych postulatów protestujących - dymisji prezesa MZK, Andrzeja Wadyńskiego. 

Prezydent Rafał Bruski jest po rozmowie z Prezesem Zarządu spółki MZK Andrzejem Wadyńskim. W poniedziałek prezes złoży na ręce Rady Nadzorczej rezygnację z pełnionej funkcji

- oznajmiło Biuro Prasowe.

To tylko częściowo zaspokoiło wysunięte żądania.

Wśród załogi są determinacja i złość. Mamy dość traktowania na zasadzie, że "nie ma pieniędzy i już". Jeden punkt naszych postulatów dotyczący odwołania Andrzeja Wadyńskiego z funkcji prezesa spółki został spełniony, ale drugi dotyczący finansów nie. Mamy nadzieję, że w środę radni nas wesprą i znajdą się środki na podwyżki. Poza tym liczymy też na bydgoszczan. Jeżeli w poniedziałek nie wyjedziemy, to społeczeństwo też zauważy, jak odpowiedzialną pracę wykonujemy dla miasta i liczymy, że nas wesprze

- powiedział po powrocie z ratusza Andrzej Arndt, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej.

Nie spełnienie głównego założenia powoduje, że linie obsługiwane przez MZK do środy nie wyjadą na ulice. Ratusz zapowiada działania na rzecz uruchomienia komunikacji zastępczej.

Pracownicy MZK będę przebywać na terenie zajezdni w ramach godzin swojej pracy. Za czas protestu nie otrzymują wynagrodzenia.

Przypomnijmy: w związku z protestem pracowników MZK autobusy i tramwaje lini nr 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 52, 54, 59, 60, 61, 64, 65, 68, 71, 74, 77, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, Za T, Za T 8 nie wyjechały na swoje trasy. Bez zmian funkcjonują linie autobusowe obsługiwane przez operatora Irex Trans: 51, 53, 55, 56, 58, 62, 67, 69, 73, 76 i 85.

 

 

 

Krzysztof Drozdowski

Krzysztof Drozdowski Autor

Publicysta, autor wielu książek historycznych.