Wydarzenia 7 lip 00:02 | Krzysztof Drozdowski
Trzaskowski poddał się walkowerem.  Andrzej Duda liderem debaty wyborczej

fot. z mat. TVP

Polacy czekali na mającą się odbyć przed II turą wyborów debatę pomiędzy kandydatami na urząd prezydenta RP Andrzejem Dudą i Rafałem Trzaskowskim. Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej jednak nie stawił się na debacie.

W trakcie organizowanej przez TVP debaty prezydenckiej Andrzej Duda ze swobodą odpowiadał na kolejne pytania zadawane nie przez prowadzącego, a przez każdego chętnego mieszkańca. 

Każdy mógł odpowiednio wcześniej udać się na miejsce nagrania i przed kamerą zadać obu kandydatom nurtujące pytanie.

Nie brakowało wiec tych, które najbardziej wzbudzają zainteresowanie i rozpalają emocje w dyskusjach. Zrównoważenie dopłat unijnych dla rolników, podatek od smartfonów, czy tez to w jaki sposób kandydaci zamierzają zatrzymać młodych, wykształconych Polaków w Polsce. 

NIestety Polacy nie usłyszeli odpowiedzi Rafała Trzaskowskiego, który zwyczajnie się na debacie nie stawił. To spowodowało, że naprzeciw pytaniom wyborców stanął samotnie urzędujący prezydent, walczący o reelekcję. 

Tymczasem prezydent Warszawy zorganizował swoją debatę w Lesznie. Zapowiedział w niej, że zamierza między innymi zlikwidować program TVP.info.

Zorganizowanie drugiej debaty w tym samym czasie pokazało poziom surrealizmu działacza PO, który nie licząc się z wyborcami prowadzi samodzielne działania. Dla przypomnienia warto dodać, ze kilka dni temu Rafał Trzaskowski rozmawiał z byłem prezydentem USA Barackiem Obamą. Miała to być odpowiedź na wizytę Andrzeja Dudy u obecnego prezydenta Donalda Trumpa.

- Patrzę na #ArenaPrezydencka i nabieram przekonania, że lepiej było jechać RT do Końskich - skomentowała Agnieszka Gozdyra - popularna dziennikarka stacji Polsat.

Takiej sytuacji jeszcze w polskiej polityce nie było.

Krzysztof Drozdowski

Krzysztof Drozdowski Autor

Publicysta, autor wielu książek historycznych.