Bydgoszcz 3 lut 16:11 | kd
Bydgoskie inwestycje pod lupą: blisko 1300 usterek na Torbydzie. Czy wszystkie usunięto?

fot. Anna Kopeć

Z dokumentów, które otrzymaliśmy, wynika, że bydgoski Torbyd tuż przed oddaniem do użytku posiadał niemal 1300 usterek i błędów. Ratusz zapewnia, że wszystkie zostały usunięte.

W związku z sytuacją dotyczącą problemów technicznych z mostem Uniwersyteckim - oddanym do użytku w 2013 roku - oraz wiaduktami Warszawskimi - remontowanymi zaledwie 12 lat temu -  zasadne jest pytanie, co z innymi „świeżymi” inwestycjami, w tym właśnie z Torbydem.

Inwestycja pochłonęła ok. 23,5 miliona złotych. Lodowisko oddano do użytku na początku 2018 roku. Lista usterek i błędów sporządzona w trakcie odbioru technicznego była jednak dość długa.  W protokole nr 2 załączonym do wezwania do usunięcia usterek znajduje się 317 punktów. Pomimo że Wydział Inwestycji Miasta wezwał firmę Alstal, wykonawcę Torbydu, do usunięcia usterek wewnętrznych do 19 lutego 2018 roku, a zewnętrznych do 28 lutego 2018 roku, to zrealizowano to dopiero później - w okresie od 20.06.2018 r. do 01.07.2019 r. 

Czytaj też: Astoria będzie jak Torbyd?

Na pytanie dotyczące usunięcia usterek wskazanych w protokole, skierowane do Wydziału Inwestycji Miejskich, odpowiedź otrzymaliśmy od rzecznik Urzędu Miasta Marty Stachowiak:

W załączniku nr 2 do „Protokołu końcowego odbioru robót budowlanych (przedmiotu umowy)” dla obiektu krytego lodowiska sztucznie mrożonego przy Hali Sportowo-Widowiskowej przy ul. Toruńskiej 59 w Bydgoszczy wyszczególniono 317 usterek, które zostały usunięte w okresie od 20.06.2018 r. do 01.07.2019 r. Usunięto także wszystkie pozostałe usterki wskazane w pismach do Generalnego Wykonawcy. Zgodnie z warunkami umowy obecnie, w trakcie bieżącego użytkowania, usterki są zgłaszane przez Użytkownika, czyli spółkę Bydgoskie Obiekty Sportowe bezpośrednio do Wykonawcy i usuwane w ramach gwarancji

- pisze Marta Stachowiak.

Pomimo że w protokole nr 2 znajduje się wykaz „jedynie” 317 usterek, to w wezwaniu do usunięcia usterek wymieniono aż 1297 pozycji. 

Wśród wymienionych usterek możemy znaleźć pordzewiałe fragmenty, niewyszlifowane nity, lużną balustradę, wyszczerbione szkło od balustrady, konieczność przemalowania jednej ze ścian, wystające kable, brak rynien, pozostawione dziury po śrubach i wiele innych mniejszych bądż większych nidociągnieć.

Smaczku dodaje fakt, iz lodowisko mimo tych wad odebrano i .....oddano do użytku już zimą 2018 roku! Jaki był sens i co miało na celu oddanie do użytkowania obiektu z tak rozlicznymi usterkami?

Czy nie lepiej było wpierw wyegzekować od wykonawcy usunięcie wad i usterek i dopiero póżniej odebrać obiekt??? Na te i inne pytania dalej szukać będziemy odpowiedzi bo naszym zdaniem sprawa wygląda conajmniej dziwnie.

Co Państwo podatnicy na to? Zapraszamy do dyskusji i zadawania pytań, jakie w imieniu Państwa i swoim kierować będziemy do Ratusza.

Czytaj też:  Torbyd jest przykładem braku wizji prezydenta Bruskiego

Dopytaliśmy również  o obecny tryb postępowania z pojawiajacymi się usterkami.

20 czerwca 2018r. rozpoczął się bieg terminu odpowiedzialności Wykonawcy za wady przedmiotu umowy z tytułu rękojmi za cały zakres umowny. Wykonawca ponosi wobec Zamawiającego odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady przedmiotu umowy przez okres 6 lat licząc od daty odbioru końcowego robót – w tym przypadku okres rękojmi upływa 20 czerwca 2024r.

- otrzymaliśmy odpowiedź. Do sprawy wrócimy niebawem.

 

Czytaj też: Ślizgawka za grube miliony [KOMENTARZ]

Dokumenty odbioru Torbydu otrzymaliśmy za pośrednictwem Krzysztofa Pietrzaka, właściciela Tartaku Bydgoszcz.

kd Autor