Piłka Nożna 12 wrz 22:40 | Redaktor
Zawisza Bydgoszcz wywalczył punkt w Toruniu

fot. Edyta Linowiecka

Derbowy pojedynek Zawiszy z Elaną w Toruniu zakończył się wynikiem 2:2. Niebiesko-czarni w niedzielę (12 września) najpierw prowadzili, potem przegrywali, ale zdołali wyrównać i zdobyli punkt.

Z wielkim niepokojem kibice czekali na pierwsze od jedenastu lat derby w Toruniu. Zawisza przecież dostał w środę lanie od Błękitnych Stargard, przegrywając na własnym boisku 1:4. Z kolei Elana w tej samej kolejce wygrała 3:2 na wyjeździe z Bałtykiem, mimo że po pierwszej połowie przegrywała w Gdyni już 0:2.

W niedzielę (12 września) kibice obejrzeli prawdziwy mecz walki prowadzony, zwłaszcza w pierwszej odsłonie, w dobrym tempie.

Początek należał do gospodarzy. W trzeciej minucie Kamil Włodyka próbował zaskoczyć bramkarza Zawiszy bezpośrednim uderzeniem z rzutu rożnego. Michał Dumieński z najwyższym trudem wybił piłkę, zmierzającą pod poprzeczkę. Chwilę później znowu musiał interweniować po strzale głową Jakuba Świecińskiego.

To co nie udało się piłkarzom Elany, udało się zawodnikom Zawiszy. W 15. minucie rut rożny bił Mateusz Oczkowski, a w polu bramkowym gospodarzy najlepiej odnalazł się Cyprian Maciejewski, który głową skierował piłkę do bramki Elany. Torunianie odpowiedzieli golem dziewięć minut później, kiedy to rzut karny wykorzystał Łukasz Witucki.

Druga połowa zaczęła się od wymiany ciosów w środku pola. Obie drużyny bezskutecznie próbowały się przedostać się pod bramkę rywala. W 54. minucie torunianie wykonywali rzut wolny z około 30 metrów od bramki Zawiszy. Sędzia podyktował go po faulu Ariela Jastrzembskiego na Łukaszu Wituckim i ukarał obrońcę gości żółtą kartką. Gdy wszyscy spodziewali się wrzutki w pole karne, Damian Lenkiewicz wziął rozbieg i uderzył bardzo mocno i celnie. Piłka skozłowała jeszcze tuż przed interweniującym Dumieńskim, który wypluł ją przed siebie, a wbiegający w pole bramkowe Aleksander Kowalski wślizgiem wepchnął futbolówkę do siatki i wyprowadził Elanę na prowadzenie 2:1.

Po stracie gola Zawisza zaatakował. Już dwie minuty później prawą stroną ruszył Stanisław Wędzelewski, podał w pole karne do Macieja Koziary, a ten ruszył w kierunku pola bramkowego, po czym błyskawicznie wycofał piłkę na piętnasty metr, gdzie już czaił się Korneliusz Sochań. Pomocnik niebiesko-czarnych nie zastanawiał się, uderzył natychmiast i nie dał Dawidowi Kuchnickiemu żadnych szans na skuteczną obronę. Sochań już w pierwszej połowie świetnie strzelał prawą nogą z 18 metrów, ale wtedy bramkarz Elany zdołał odbić piłkę w pole.

Do końca meczu Elana miała więcej z gry. Zawisza kontratakował. W 87. minucie Jakub Witucki odzyskał piłkę na własnej połowie, przebiegł kilkadziesiąt metrów i podał na lewą stronę do Rafała Piekusia, który wbiegł w pole karne i chciał płaskim dośrodkowaniem stworzyć dogodną sytuację wbiegającemu Kamilowi Żylskiemu. Piłka trafiła jednak w nogę obrońcy i omal nie wpadła tuż przy słupku do bramki Elany, ale w ostatniej chwili Kuchnicki wybił ją końcówkami palców na róg.

Ostatni mecz derbowy w Toruniu odbył się 16 października 2010 roku. Elana wygrała 1:0, strzelając gola w 90 minucie gry. Tym razem w piątej minucie doliczonego czasu gry Łukasz Witucki na linii pola karnego przejął piłkę podaną z lewej strony boiska i wrzucił lekkiego loba na piętnasty metr. Tam już wbiegał Damian Lenkiewicz, który huknął bez namysłu z powietrza. Na szczęście dla niebiesko-czarnych efektowną paradą popisał się Dumieński i sparował na rzut rożny piłkę, zmierzającą do siatki Zawiszy. Tym samym bramkarz gości odkupił winy i uratował remis dla swojej drużyny.

Teraz przed piłkarzami Zawiszy kolejne trudne zadanie. W następnej kolejce do Bydgoszczy przyjeżdża rewelacyjny beniaminek z Wielkopolski. Pogoń Nowe Skalmierzyce zgromadziła do tej pory 18 punktów i zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Warto podkreślić, że najbliższy rywal niebiesko-czarnych jako jedyny nie doznał goryczy porażki. Początek sobotniego (18 września) zaplanowano na godz. 17.00.

ELANA TORUŃ - ZAWISZA BYDGOSZCZ 2:2 (1:1)

Bramki:

Łukasz Witucki (24 min. – rzut karny), Aleksander Kowalski (54 min.) – dla Elany

Cyprian Maciejewski (15 min), Korneliusz Sochań (56 min.) – dla Zawiszy.

Żółte kartki:

Szczyrba, Pawlicki, Nogales, Włodyka – wszyscy Elana

Jastrzembski, Wędzelewski – obaj Zawisza.

ELANA: Dawid Kuchnicki – Jakub Pawlicki, Aleksander Kowalski, Esteban Munoz Nogales, Paweł Karbowiński, Jakub Świeciński, Maksym Niemiec (67 min. Stawski), Michał Szczyrba (60 min Pisarek), Kamil Włodyka, Damian Lenkiewicz, Łukasz Witucki.

Rezerwowi: Miłosz Szczyrba – Wojciech Mucha, Krystian Rygielski, Dominik Pisarek, Kapcer Rybacki, Seweryn Dybizbański, Jakub Stawski

Trener: Piotr Kieruzel

ZAWISZA: Michał Dumieński – Ariel Jastrzembski, Adam Paliwoda, Jakub Witucki – Stanisław Wędzelewski, Mateusz Oczkowski, Cyprian Maciejewski (79 min. Żylski), Korneliusz Sochań, Wojciech Mielcarek (46 min. Piekuś), Maciej Koziara, Piotr Okuniewicz.

Rezerwowi: Bartosz Szelong – Kamil Żylski, Tomasz Żyliński, Adrian Brzeziński, Tomasz Prejs, Rafał Piekuś, Jan Chachuła.

Trener: Piotr Kołc

Sędziowie:

Sebastian Pakuszewski – główny

Sebastian Marciniak i Bartłomiej Fila – asystenci

wszyscy Pomorski ZPN (Gdańsk).



Wyniki ósmej kolejki III ligi (gr 2):

Unia Janikowo - Kotwica Kołobrzeg 1:4

GKS Przodkowo - Olimpia Grudziądz 0:4

Pogoń II Szczecin - Sokół Kleczew 2:1

Błękitni Stargard - Jarota Jarocin 0:0

Pogoń Nowe Skalmierzyce - Bałtyk Gdynia 3:1

Bałtyk Koszalin - Kluczevia Stargard 4:1

Polonia Środa Wielkopolska - Świt Skolwin-Szczecin 0:1

KP Starogard Gdański - Stolem Gniewino 1:1

Zestaw par dziewiątej kolejki III ligi (gr. 2)

piątek, 17 września

Bałtyk Gdynia - Bałtyk Koszalin, godz. 17:00

sobota, 18 września

Kluczevia Stargard - Polonia Środa Wielkopolska, godz. 14:00

Olimpia Grudziądz - Pogoń II Szczecin, godz. 15:00

Kotwica Kołobrzeg - GKS Przodkowo, godz. 15:00

Świt Skolwin-Szczecin - KP Starogard Gdański, godz. 16:00

Jarota Jarocin - Elana Toruń, godz. 16:00

Sokół Kleczew - Błękitni Stargard, godz. 16:00

Stolem Gniewino - Unia Janikowo, godz. 16:30

Zawisza Bydgoszcz - Pogoń Nowe Skalmierzyce, godz. 17:00





Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor