Polska i Świat 2 cze 07:58 | kd
O krok od tragedii. W ostatniej chwili uratował dziewczynkę przed tirem

screen YT

Na jednej ze stacji paliw w Wieprzu niemal doszło do tragedii. Do sieci wyciekło nagranie z monitoringu.

Praktycznie w ostatniej chwili jeden z pracowników lokalnej stacji paliw w Wieprzu złapał dziewczynkę biegnącą w stronę drogi. Wystarczyłyby sekundy by znalazła się pod jadącą cieżarówką z naczepą.

Nie wiadomo dlaczego dziecko było bez opieki i samodzielnie podjęło takie działanie.

Dramatyczna sytuacja miała miejsce kilka dni temu na stacji paliw Moya przy ulicy Beskidzkiej w centrum Wieprza. Pozostawiona na chwilę bez opieki mała dziewczynka zaczęła biec w kierunku wyjazdu ze stacji - na główną, ruchliwą ulicę Beskidzką. W ostatniej chwili zauważył ją pracownik stacji, pan Piotr - pisze portal mamnewsa.pl

 

Inf. mamnewsa.pl.

kd Autor