Polska i Świat 5 sty 12:05 | kd
Rosja wzmacnia swoje siły. Nowe rakiety, czołgi i okręty na granicy z Polską

Rosja wysłała do obwodu kaliningradzkiego nowy sprzęt. Garnizon wojskowy został wyposażony w nowe czołgi, rakiety oraz okręty. Ma to być odpowiedź na zapowiedzi różnych polityków w sprawie aneksji obwodu kaliningradzkiego.

Rosjanie wykorzystują każdy pretekst do wytłumaczenia powodów prowadzonych wzmocnień na terenie obwodu kaliningradzkiego. Tym razem tłumaczy rzekomymi wypowiedziami polityków z krajów sąsiadujacych na temat potrzeby aneksu przez te kraje terenu obwodu kaliningradzkiego.

Obwód kaliningradzki ma szczególne znaczenia dla Federacji Rosyjskiej. Na lądzie sąsiaduje z państwami prowadzącymi politykę antyrosyjską. Politycy tych krajów często mówią o anektowaniu naszego zachodniego obwodu lub przynajmniej zmuszenia Rosji do redukowania, czy wręcz zlikwidowania obrony bałtyckiego przyczółku

- informował rosyjski dziennik Izwiestija.

Znaczne wzmocnienia nastapiły we flocie bałtyckiej, która ma bronić wybrzeża.

Jak informuje portal tysol.pl -  Na morzu najnowszym nabytkiem Floty Bałtyckiej jest duży okręt desantowy Piotr Morgunow. Jednostka, która oficjalnie weszła do służby w grudniu 2020 roku, jest w stanie zabrać na pokład 13 czołgów lub ponad 30 pojazdów opancerzonych. Przeznaczona jest do transportu i wysadzenia desantu i może przewieźć do 300 żołnierzy piechoty morskiej. Pod koniec listopada minionego roku na wodach Bałtyku pojawił się też mały okręt rakietowy Odincowo. To trzecia jednostka projektu 22800 Karakurt, ale znacznie lepiej uzbrojona niż dwie poprzednie. Podstawowym wyposażeniem takich okrętów są pociski manewrujące Kalibr, ale w przypadku Odincowa jest to najnowszy system Pancyr-M, znacznie zwiększający jego możliwości bojowe.

To nie jedyne okręty, które wzmocniły rosyjską flotę na Bałtyku. Od połowy 2020 roku trwa również uzbrajanie tamtejszych wojsk w najnowsze systemy rakietowe, których zasięg obliczono nawet na 600 kilometrów.

kd Autor