Zawisza pokonał Lechię i jest siódmy w tabeli po czterech kolejkach Betclic 2. ligi
Niebiesko-czarni wygrali na własnym boisku z Lechią Zielona Góra w czwartej kolejce Betclic 2. ligi. W niedzielę (16 sierpnia) pokonali gości 2:1 i w tabeli są na siódmym miejscu z dorobkiem siemiu punktów. Za tydzień jadą do Świdnika na mecz z liderem.
Inne z kategorii
Zawisza dostanie od Bydgoszczy dwa miliony na drugą ligę
Lechia Zielona Góra jest tak jak Zawisza beniaminkiem Betclic 2. ligi. Klub z Zielonej Góry wygrał w poprzednim sezonie rozgrywki trzeciej grupy trzeciej ligi. Do tej pory nie przegrał jeszcze meczu ligowego. Lechia zremisowała u siebie z Rekordem Bielsko Biała 1:1, z Olimpią Grudziądz 2:2 i wygrała z Sokołem Kleczew 6:1.
Bydgoszczanie mieli prawo obawiać się sobotniego (16 sierpnia) rywala, bo z Sokołem zremisowali u siebie 1:1, a z rekordem polegli na wyjeździe 0:3.
I faktycznie Lechia rozpoczęła spotkanie bez żadnych kompleksów. To goście oddali pierwszy celny strzał na bramkę gospodarzy. Przyjezdni wglądali lepiej w środku pola, ale Zawisza dobrze się bronił i skutecznie walczył w odbiorze piłki. I właśnie po takim przejęciu Mateusz Stępień wykonał przepiękny rajd w pole karne przyjezdnych, gdzie był faulowany i sędzia bez wahania wskazał na rzut karny.
Jedenastkę na gola zamienił pewnie Maciej Kona.
W 38. minucie goście przeprowadzili szybki atak, a w polu karnym Zawiszy doszło do starcia Michała Oczkowskiego z Dawidem Dębskim i arbiter podyktował rzut karny dla Lechii, a bramkarza Zawiszy ukarał żółtą kartką. Golkiper niebiesko-czarnych obronił strzał Przemysława Bargiela i gospodarze dowieźli prowadzenie 1:0 do przerwy.
Po zmianie stron Zawisza natychmiast podwyższył wynik na 2:0. Kacper Bogusiewicz urwał się prawym skrzydłem, strzelił, ale bramkarz przyjezdnych wybił piłkę przed siebie. Dopadł do niej Filip Kozłowski i umieścił futbolówkę w siatce Lechii.
Goście do końca walczyli o zmianę wyniku. I choć wydawało się, że w środku pola mają więcej argumentów od gospodarzy, stać ich było tylko na jedno trafienie, którego autorem w 68. minucie gry był Bartosz Rutkowski.
Po emocjonującym i stojącym na dobrym poziomie meczu Zawisza zdobył cenne trzy punkty i awansował na siódme miejsce w tabeli. Za tydzień niebiesko-czarni zagrają z rewelacyjni spisującą się Avią w Śwdniku. Mecz zaplanowano na sobotę (22 sierpnia). Początek o godz. 13.00.
Wyniki 4. kolejki Betclic 2. ligi:
- Górnik Łęczna - Podhale Nowy Targ 5:2
- Hutnik Kraków - Legia II Warszawa, 16 sierpnia, godz. 16:00
- Resovia - GKS Tychy 2:2
- Sokół Kleczew - Rekord Bielsko-Biała 3:0
- Stal Stalowa Wola - Avia Świdnik, 16 sierpnia, godz. 19:30
- Śląsk II Wrocław - Chojniczanka Chojnice 1:2
- Świt Szczecin - Sandecja Nowy Sącz 0:1
- Zawisza Bydgoszcz - Lechia Zielona Góra 2:1
- Znicz Pruszków - Olimpia Grudziądz 0:1
Zestaw par 5. kolejki Betclic 2. ligi:
piątek, 21 sierpnia 2026 r.
- Sandecja Nowy Sącz - Górnik Łęczna, godz. 18:00
- Chojniczanka Chojnice - Stal Stalowa Wola, godz. 20.30
sobota, 22 sierpnia 2026 r.
- Podhale Nowy Targ – Resovia, godz. 12:00
- Avia Świdnik - Zawisza Bydgoszcz, godz. 13.00
- Znicz Pruszków - Świt Szczecin, godz. 16:30
niedziela, 23 sierpnia 2026 r.
- Legia II Warszawa - Sokół Kleczew, godz. 12:00
- Lechia Zielona Góra - Hutnik Kraków, godz. 14:30
- Rekord Bielsko-Biała - Olimpia Grudziądz, godz. 16:30
- GKS Tychy - Śląsk II Wrocław, godz. 19:30
Źrodło: 90minut.pl, zawiszabydgoszcz.pl (oprac. własne)