25 lat wspólnej drogi... przez historię zbawienia. W Fordońskiej Dolinie Śmierci odbyło się jubileuszowe Misterium Męki Pańskiej
fot. Julia Szablicka i Dominika Gierowska
Dwudziestej piątej edycji wydarzenia towarzyszyło hasło „Wspólna droga”. To odniesienie do wszystkich lat pracy nad przygotowywaniem spektaklu oraz Roku Liturgicznego który akcentuje znaczenie Uczniów-Misjonarzy. W wydarzeniu wzięły udział setki osób - mieszkańców miasta, ale także gości spoza regionu.
Inne z kategorii
Cóż to jest prawda?
Misterium Męki Pańskiej tradycyjnie odbyło się w Niedzielę Palmową w dwóch odsłonach - o godz. 16.00 i 20.00. Między scenami osadzonymi w realiach biblijnych pojawiały się odniesienia do współczesności. Dwaj młodzi mężczyźni prowadzili dialog o Jezusie, poszukiwaniu Go a nawet o wątpliwościach dotyczących Jego istnienia. Scenariusz, autorstwa Marioli Ciesielskiej skłaniał do refleksji nad własną wiarą, ale także pozwolił utożasmić się z lękiem i zagubieniem uczniów Jezusa. Niektóre sceny ewangeliczne w tym roku zostały rozbudowane.
„Wspólna droga” uczniów idących do Emaus jest też taką naszą wędrówką – od zachwytu, przeze zwątpienie, po spotkanie z żywym Bogiem, które daje nam siłę i moc do tego, by być świadkiem, uczniem, misjonarzem. Pewnie każdy z nas ma takie sytuacje, w których stwierdza, no nie tak miało być. To jest ta część, gdzie zapraszamy, by się w niej odnaleźć – mówiła Mariola Ciesielska.
Światło nadziei
Misterium Męki Pańskiej to nie tylko wydarzenie religijne, ale też ważne spotkanie wspólnoty. Na zakończenie przedstawienia aktorzy podzielili się z uczestnikami światłem Chrystusa, zapalając świece zgromadzonych. Wspólnie odnowiono także przyrzeczenia chrzcielne. Ten symboliczny gest stał się wyrazem nadziei, jedności i pokoju.
Wspólna praca
W przygotowania tegorocznego misterium zaangażowanych było ponad 400 osób. Organizatorzy zadbali o każdy szczegół – od scenografii i kostiumów, przez przebieg przedstawienia, aż po kwestie logistyczne i organizacyjne. Dzięki ich pracy wydarzenie przyciąga setki zainteresowanych z całej Polski.
To historia, którą doskonale znamy, a jednocześnie za każdym razem, kiedy się patrzy na te sceny, uświadamiamy sobie jakąś prawdę o sobie. Historia Szymona i Łukasza dziś mocno wybrzmiewa w moim sercu, bo jest bardzo bliska każdemu człowiekowi. Każdy z nas ma jakieś trudności w swoim życiu i może się odnaleźć tutaj (...) - mówiła jedna w uczestniczek wydarzenia.
Widzowie podkreślali też poczucie bliskości z drugim człowiekiem, ale przede wszystkim Bogiem.
Za organizacje wydarzenia odpowiedzialni byli: Duszpasterstwo Akademickiego “Martyria” , Stowarzyszenie Katolików "POKOLENIE", parafia Najświętszej Maryi Panny Królowej Męczenników i św. Jana Pawła II Papieża w Bydgoszczy-Fordonie oraz 4don4LORD.
Miejsce męki i pamięci
Dodatkowej głębi, co roku nadaje również miejsce odgrywania spektaklu. W Dolinie Śmierci podczas II wojny światowej mordowano mieszkańców regionu. Niemieccy okupanci zastrzelili tu blisko półtora tysiąca osób.
JS, DG