Lewy i Góral „zagrali” dla Bydgoszczy

fot. PZPN
Szpitale, które znalazły się na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem niemal od samego początku apelowały o pomoc. I ta pomoc do tych placówek płynęła. Liczne zrzutki na posiłki i na sprzęt ochronny dla lekarzy i pielęgniarek zalały wręcz media społecznościowe. Wiele osób pomaga na miarę swoich możliwości. Każda pomoc jest tak samo ważna.
Inne z kategorii
Seniorzy wracają do pracy. Liczba pracujących emerytów rośnie
800 plus: już 3 miliony wniosków na nowy okres. Co to mówi o kondycji programu?
Również polscy piłkarze postanowili wspomóc polskie szpitale jednoimienne. Jako pierwszy uczynił to Robert Lewandowski, żyjąca legenda polskiej piłki nożnej. Wspólnie z żoną Anną przekazał na potrzeby polskich szpitali przekazał aż 4 miliony złotych.
Całość została rozdzielona pomiędzy wszystkie szpitale jednoimienne. W tym również i dla znajdujacego się w Bydgoszczy Wojewódzki Szpital Obserwacyjno-Zakaźny im. Tadeusza Browicza zostało przydzielone 200 tysięcy złotych.
W ślady legendy poszedł wychowanek bydgoskiego Zawiszy Bydgoszcz i reprezentant Polski Jacek Góralski.
O geście Jacka Góralskiego poinformował za pośrednictwem jednego z portali społecznościowych dziennikarz sportowy Piotr Wołosik.
Ależ piękna akcja! Reprezentant Polski Jacek Góralski, piłkarz kazachskiego Kairata Ałmaty wsparł finansowo szpital w rodzinnej Bydgoszczy. Akcją swojego piłkarza zainteresował się właściciel klubu Kairat Boranbayev i przekazał szpitalowi w Bydgoszczy kilka tysięcy!