Wydarzenia Dzisiaj 17:47 | Redaktor
O wyższości pogardliwego spokoju nad irytacją – czyli listy Romana Dmowskiego

fot. Wydawnictwo Dębogóra

Wydawnictwo Dębogóra prezentuje monumentalną książkę "Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień". Autorem zbioru jest Mariusz Kułakowski.

Inne oblicze męża stanu

Licząca prawie 900 stron książka to biografia  z jednej strony fundamentalna, bo zbierająca podstawowe źródła , z drugiej niezwykle oryginalna,  pokazująca lidera obozu narodowego także od strony najmniej lub w ogóle nieznanej. Od strony życia osobistego, momentami wręcz intymnego. Poznajemy go więc nie tylko jako wybitnego inelektualistę, ale też człowieka o błyskotliwym dowcipie i wyjątkowej serdeczności.

Jak rozmawiać z Moskalami

Wśród setek listów Romana Dmowskiego, w książce znalazł się i ten, adresowany do Władysława Jabłonowskiego - krótka porada, jak rozmawiać z Moskalami. Dmowski udzielił jej, gratulując adresatowi wygłoszonego przemówienia:

"  (...) jako stary lis polityczny, powiedziałbym, że pod względem pewnym jest nie tak mocna, jak powinna być mowa ostra w tonie, protestująca... Mianowicie za wiele w niej jest irytacji, a za mało spokoju i traktowania przeciwnika z góry. Moskale lubią widzieć przeciwnika zirytowanego, bo są z natury złośliwi. Natomiast do pasji doprowadza ich pogardliwy spokój... Te drobne uwagi przyjacielskie nie przeszkadzają mi cieszyć się bardzo, żeś tę mowę wypowiedział i oburzeniu naszego ogółu na politykę szkolną dał wyraz poważny etc. etc..." - pisał.

Listy w formie wszelakiej

Jak podkreśla wydawca, Roman Dmowski pisał wiele listów, o rzeczach najważniejszych dla kraju, ale także z lekkością i dowcipem, a nawet pewną poufałością. Adresatami korespondencji byli m. in. Władysław Reymont, Stefan Żeromski, czy Ignacy Jan Paderewski. Można więc odnaleźć w zbiorze zarówno politykę, ideologię, spiski, intrygi, jak i czar przeszłości oraz przyjaźń, która wykracza poza nie wszystkie.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->