Wydarzenia Dzisiaj 13:22 | Redaktor
Sesję przerwano... ale sesję podjęła cała Polska! Bydgoszcz upamiętnia wydarzenia z 19 marca 1981

fot. własne

Dziś (19 marca) odbywają się główne uroczystości 45. rocznicy Bydgoskiego Marca 81'. Przed Urzędem Wojewódzkim pojawili się uczestnicy tamtych wydarzeń, władze regionu, parlamentarzyści, służby mundurowe, radni wojewódzcy i miejscy oraz przedstawiciele NSZZ „Solidarność".

Uroczystość pod obeliskiem

Uroczystości rozpoczęły się od złożenia hołdu  pod obeliskiem upamietniającym wydarzenia Bydgoskiego Marca. Uczestnicy złożyli symboliczne wieńce i odśpiwali  Hymn Państwowy. Odczytany został również list od prezydenta Polski, Karola Nawrockiego. 

 W 45. rocznicę tych wydarzeń łączę się z państwem, oddając hołd ich uczestnikom, dzięki którym my, współcześni Polacy, żyjemy dziś we własnej, suwerennej Rzeczypospolitej Polskiej. (...) Dziękuję za nadzieję wbrew przeciwnościom. Dziękuję za prawdziwą miłość Ojczyzny. W imieniu obywateli niepodległej Polski wyrażam najwyższe uznanie dla Państwa zasług. Niech płomień wdzięcznej pamięci o Bydgoskim Marcu 1981 roku i całej pokojowej rewolucji Solidarności trwa w sercach naszych rodaków przez kolejne pokolenia - napisał prezydent. 

Marszałek województwa, Piotr Całbecki podkreślił, że Solidarność wciąż jest aktualna i powinna być obowiązującą zasadą dialogu wszystkich Polaków. Zaapelował o otwartość do rozmów, pomimo różnic światopoglądowych. Prezydent Bydgoszczy, Rafał Bruski, podkreślił bohaterstwo uczestników strajku w 1981 roku. Poprosił o uczczenie minutą ciszy tych, którzy nie doczekali dzisiejszych uroczystości. 

Niech zatem rok Bydgoskiego Marca 1981 w naszym mieście i poza naszym miastem będzie czasem wspomnień, dumy i wdzięczności, ale także zobowiązania, że tę ideę, o którą tutaj walczono, będziemy w sobie nieśli, zarażali nią innych, będziemy jej wierni - powiedział. 

W czasie uroczystości głos zabrał także uczestnik Bydgoskiego Marca, Jan Rulewski, który podkreślił, że to nie pobicie przez komunistycznych opraców, było dla strajkujących działaczy najgorszym przeżyciem, ale upokorzenie, którego z ich strony doznali. 

Sesję przerwano, ale sesję podjęła cała Polska. Dziwna to była wówczas sesja, bo odbywała się w fabrykach i urzędach. Zakończyła się powodzeniem (...) odpisano się pod porozumieniem (...) - podkreślił. 

Kontrowersyjna propozycja

Jan Rulewski zaproponował także, by jedno miejsce w Sejmiku Województwa oddać gościom z Ukrainy. Zdaniem uczestnika marcowych wydarzeń, obecnie angażującego się politycznie, historia wykonała „diaboliczny obrót” i tak, jak kiedyś zagrażała Polsce, tak obecnie godzi w Ukrainę. 

Sejmik pamięta

W Sali im. Bydgoskiego Marca w Urzędzie Wojewódzkim rozpoczęła się także uroczysta sesja Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego. W czasie obrad wręczono zostaną odznaczenia państwowe. Odbyło się także rozstrzygnięcie konkursu dla uczniów pt. "Marzec 1981r.  oczami młodych”. Na koniec radni wysłuchali również koncertu pt. „Niech zabrzmi wolność”. 

19 marca 1981

19 marca 1981r.  to wyjatkowa data w historii Bydgoszczy. Tego dnia w gmachu przy ul. Jagiellońskiej  delegaci „Solidarności”,  przyjechali na sesję Wojewódzkiej Rady Narodowej, by rozmawiać o legalizacji związku rolników indywidualnych. Gdy obrady nagle przerwano, a radni opuścili salę, związkowcy pozostali, chcąc przedstawić swoje stanowisko. Wówczas do akcji wkroczyły oddziały ZOMO i funkcjonariusze SB.

Interwencja była brutalna. Jan Rulewski, Mariusz Łabentowicz i Michał Bartoszcze zostali dotkliwie pobici. Zdjęcia zakrwawionego Rulewskiego obiegły kraj i świat, stając się dowodem, że władza gotowa jest użyć przemocy wobec własnych obywateli.

Wydarzenia  wywołały ogólnopolską reakcję. 27 marca odbył się największy w historii PRL strajk ostrzegawczy, w którym uczestniczyło blisko 13 milionów osób.  

Choć podpisanie porozumienia warszawskiego doprowadziło do deeskalacji napięcia, zaufanie społeczne wobec władz zostało trwale podważone.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->