Współwłaścicielka mieszkania, w którym doszło do tragedii w Chełmnie tymczasowo aresztowana
fot. facebook PSP Chełmno
Kobieta spędzi najbliższy miesiąc w areszcie. To pokłosie tragedii, do której doszło w wynajmowanym przez nią mieszkaniu. Czad zabił tam cztery osoby — matkę i trójkę dzieci.
Inne z kategorii
Prokuratura przedstawiła Joannie M. zarzuty, dotyczące zaniedbań instalacji w mieszkaniu. Kobieta jest podejrzewana o podżeganie do podrobienia dokumentów potwierdzających przegląd i kontrolę pieca gazowego. Według wstępnych ustaleń, próbowała zdobyć taki dokument już po tym, jak doszło do tragedii.
Śledczy będą teraz badać, czy to postępowanie przyczyniło się do śmierci rodziny i czy źródłem ulatniającego się tlenku węgla, był zły stan pieca.
Joannie M. grozi do pięciu lat więzienia. Niewykluczone jednak, że po zakończeniu śledztwa prokuratura postawi jej także kolejne zarzuty.