Bydgoszcz Dzisiaj 11:48 | Redaktor
Abramsy, K2 i HIMARS-y w Bydgoszczy. Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych świętował 20-lecie

fot. facebook/Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych

Czołgi Abrams, Leopard i K2, wyrzutnie HIMARS i Homar, moździerze RAK oraz Rosomaki można było oglądać z bliska podczas jubileuszowego festynu w Bydgoskim Centrum Targowo-Wystawienniczym. Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych obchodzi w tym roku 20-lecie działalności. To jedna z najważniejszych wojskowych instytucji ulokowanych w Bydgoszczy – odpowiada za logistyczne zaplecze całych Sił Zbrojnych RP.

Wojskowa sobota w Bydgoszczy

Przez jeden dzień Bydgoskie Centrum Targowo-Wystawiennicze zmieniło się w wielką wystawę współczesnego Wojska Polskiego. Jubileusz 20-lecia Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych był okazją, by mieszkańcy mogli zobaczyć sprzęt, który na co dzień ogląda się przede wszystkim na poligonach i podczas defilad.

Wśród prezentowanych maszyn znalazły się czołgi Abrams, Leopard 2 i koreańskie K2, wyrzutnie HIMARS i Homar, samobieżne moździerze RAK oraz transportery Rosomak. Były również pokazy wyposażenia żołnierzy, wojskowe stoiska, atrakcje dla dzieci i możliwość rozmowy z żołnierzami.

Bydgoscz stolicą wojskowej logistyki 

Jubileusz ma dla Bydgoszczy szczególne znaczenie. Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych działa tutaj od 2006 roku i odpowiada za tę część funkcjonowania armii, która pozostaje zwykle mniej widowiskowa od czołgów czy samolotów, ale bez której żaden z nich długo nie byłby zdolny do działania.

Inspektorat zajmuje się m.in. zaopatrywaniem wojska, transportem i ruchem wojsk, zabezpieczeniem technicznym i medycznym, infrastrukturą oraz finansowaniem Sił Zbrojnych. Wspiera także polskie kontyngenty za granicą oraz wojska sojusznicze przebywające w Polsce.

Województwo kujawsko-pomorskie to blisko 20 jednostek wojskowych, w tym sześć NATO. Zdecydowana większość ulokowana jest w Bydgoszczy i okolicach, ale IWSZ jest najważniejszą. Odpowiada za logistykę Wojska Polskiego – podkreślił podczas obchodów wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel.

W uroczystym otwarciu festynu uczestniczyli także szef Inspektoratu gen. dyw. Dariusz Mendrala, jego zastępca i szef logistyki gen. bryg. Krzysztof Klin oraz prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski.

48,5 miliarda złotych zarządzanych z Bydgoszczy

O rzeczywistej skali działalności bydgoskiego Inspektoratu świadczą liczby.

Jak mówił w rozmowie z lokalnymi mediami gen. dyw. Dariusz Mendrala, Inspektorat administruje z Bydgoszczy budżetem wynoszącym 48,5 mld zł, czyli odpowiadającym 5,2 proc. całego budżetu państwa. Za pośrednictwem jego struktur finansowanych jest ponad 90 proc. żołnierzy i pracowników wojska.

Sama bydgoska centrala Inspektoratu to około 800 żołnierzy i pracowników wojska. W mieście działa ponadto 1. Pomorska Brygada Logistyczna, 11. Wojskowy Oddział Gospodarczy, Rejonowy Zarząd Infrastruktury oraz Batalion Dowodzenia Inspektoratu Wsparcia.

To kolejny powód, dla którego określenie Bydgoszczy jako jednego z najważniejszych wojskowych ośrodków w Polsce nie sprowadza się wyłącznie do obecności struktur NATO.

Nowa armia to  nowe wyzwania dla logistyków

W ostatnich latach znaczenie wojskowej logistyki jeszcze wzrosło. Polska armia zwiększa liczebność, a do jednostek trafiają równocześnie systemy uzbrojenia pochodzące od różnych producentów.

Obok starszych konstrukcji w służbie znajdują się niemieckie Leopardy, koreańskie K2 oraz amerykańskie Abramsy. Każdy z tych typów wymaga własnego zaplecza: części zamiennych, wyspecjalizowanego serwisu, warsztatów, infrastruktury, paliwa i amunicji.

Jak tłumaczył gen. Mendrala, zadaniem Inspektoratu nie jest samo kupowanie uzbrojenia – za to odpowiada Agencja Uzbrojenia. Logistycy przejmują odpowiedzialność wtedy, gdy nowy sprzęt trafia do wojska i trzeba zapewnić możliwość jego wieloletniej eksploatacji.

Efektowny czołg można kupić stosunkowo szybko. Znacznie trudniej sprawić, żeby przez następne lata miał gdzie stacjonować, czym jeździć, czym strzelać i kto miał go naprawić.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->