Bydgoszcz Dzisiaj 09:14 | Redaktor
„Kwiaty Wołynia” w Bydgoszczy. Narodowcy domagają się ekshumacji i godnego pochówku ofiar

fot. własne

W przededniu 83. rocznicy Krwawej Niedzieli przedstawiciele Bydgoskiego Klubu Konfederacji i Ruchu Narodowego przypomnieli o ofiarach zbrodni wołyńskiej. Podczas konferencji prasowej przedstawili pięć postulatów dotyczących między innymi ekshumacji, edukacji historycznej i upamiętnienia zamordowanych. Spotkaniu towarzyszył happening przygotowany przez Stowarzyszenie Bydgoscy Patrioci.

Nie zemsta, lecz pamięć

Konferencja została zorganizowana w związku z przypadającą 11 lipca rocznicą Krwawej Niedzieli, uznawanej za kulminacyjny moment zbrodni dokonanych w 1943 roku przez oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii na polskiej ludności Wołynia.

Tego dnia zaatakowano i zniszczono 99 polskich miejscowości. Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary – mówiła Hanna Gutowska, reprezentująca Bydgoski Klub Konfederacji i Ruch Narodowy.

Przypomniała, że ludobójstwo objęło nie tylko Wołyń, ale także tereny Małopolski Wschodniej, Lubelszczyzny i Polesia. Łącznie zamordowano ponad 200 tysięcy osób, z czego znaczną część stanowiły kobiety, starcy i dzieci. Podkreślała również, że wiele ofiar nadal spoczywa w nieoznaczonych mogiłach.

Pięć postulatów 

Ruch Narodowy przedstawił też własne postulaty, dotyczące polityki historycznej i relacji polsko-ukraińskich.  Członkowie ugrupowania domagają się  przeprowadzenia ekshumacji z udziałem polskich specjalistów, zapewnienia ofiarom godnego pochówku oraz szerszego uwzględnienia historii Kresów i ludobójstwa wołyńskiejego w systemie edukacji.

Żądają również, by władze Ukrainy zaprzestały  kultu osób i organizacji odpowiedzialnych za zbrodnie na polskiej ludności, oficjalnie przeprosiły Polskę oraz wprowadziły prawny zakaz propagowania symboliki OUN i UPA.

Hanna Gutowska skrytykowała także zamiar uczczenia we Lwowie Romana Szuchewycza, dowódcy UPA.

Postanowiono, że rok 2027 będzie rokiem Romana Szuchewicza, zbrodniarza wojennego, który ma polską krew na swoich rękach - mówiła, domagając się stanowczej reakcji polskich władz. 

Hanna Gutowska podkreśla, że  polski rząd powinien natychmiast reagować na wszystkie przypadki upamiętniania osób związanych z ukraińskim nacjonalizmem i zbrodniami popełnionymi na Polakach.

„Kwiaty Wołynia” jako symbol pamięci

W piątkowe popołudnie przedstawiciele ugrupowania rozdawali też w Bydgoszczy symboliczne przypinki w kształcie kwiatów lnu. To forma przypomnienia mieszkańcom o tragicznej rocznicy. Akcja „Kwiaty Wołynia” od kilku lat organizowana jest przez środowiska narodowe w wielu polskich miastach.  W Bydgoszczy włączyło się w nią także Stowarzyszenie Bydgoscy Patrioci.

Hanna Gutowska przyznała, że reakcje przechodniów bywają bardzo różne. Część osób przyjmuje materiały z zainteresowaniem, ale zdarzają się również głosy krytyczne lub wręcz pogardliwe i wulgarne.

Wiedza o zbrodni wołyńskiej wciąż jest więc niewystarczająca, a temat ten przez lata był zbyt słabo obecny zarówno w szkołach, jak i w debacie publicznej.

 Trochę się w tej sprawie zmieniło, ale nadal jest bardzo wiele do zrobienia. (...) Usłyszałam kiedyś od znajomych, że to „tylko historia". Przybijanie dzieciom języków do stołu i wbijanie wideł w niemowlęta to jest „tylko historia”? Byłam wstrząśnięta. Wiem, że od tamtych wydarzeń minęły już 83 lata, ale to ich nie usprawiedliwia. Nie możemy o tym zapomnieć  – podkreślała działaczka.

Organizatorzy zaprosili również mieszkańców na Marsz Pamięci Ofiar Wołyńskich w Toruniu, zapowiedziany na najbliższą niedzielę (12 lipca). Wydarzenie rozpocznie się  o godz. 17.00.

Apel o dalsze poszukiwania ofiar

Podczas spotkania wielokrotnie powracał temat ekshumacji. Organizatorzy wskazywali, że dotychczasowe poszukiwania i identyfikacje  dotyczą jedynie niewielkiej części osób zamordowanych na Wołyniu.

Ich zdaniem prace powinny być prowadzone na znacznie większą skalę, przy pełnym udziale polskich ekspertów. Celem ma być odnalezienie szczątków ofiar, ustalenie ich tożsamości, jeżeli będzie to możliwe, oraz zapewnienie im godnego pochówku.

 Po 83 latach rodziny ofiar nadal czekają na możliwość zapalenia znicza na grobach swoich bliskich. Pamięć musi oznaczać także konkretne działania – mówiła Hanna Gutowska.

Ulotki, muzyka i historyczne publikacje

Akcji towarzyszył happening zorganizowany przez Stowarzyszenie Bydgoscy Patrioci. Jego członkowie rozdawali przechodniom ulotki zawierające informacje o zbrodni wołyńskiej i puszczali patriotyczną muzykę. Dzieci częstowano cukierkami.

Na przygotowanym stoisku można było również otrzymać, za dobrowolną opłatą, publikacje historyczne i patriotyczne gadżety. Zebrane w ten sposób pieniądze stowarzyszenie zamierza przeznaczyć na organizację bydgoskich obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. W programie wydarzenia mają znaleźć się między innymi rekonstrukcje historyczne.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->