Bydgoszcz Dzisiaj 13:15 | Redaktor
Po wielkiej radości — wielkie poszukiwania. Na murawie szukano bezcennej pamiątki

fot. Facebook/Stowarzyszenie Historyczno-Archeologiczne "Bractwo"

Po historycznym awansie Zawiszy Bydgoszcz do 2. Betclic Ligi na Stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka rozegrano jeszcze jedną, nietypową „dogrywkę”. Tym razem nie chodziło jednak o bramki, lecz o odnalezienie cennej pamiątki rodzinnej zgubionej podczas sobotniego świętowania.

Radość po awansie i niespodziewany problem

Sobotni wieczór, 23 maja, zapisał się w historii bydgoskiego sportu. Piłkarze Zawiszy Bydgoszcz przypieczętowali bezpośredni awans do 2. Betclic Ligi, a po końcowym gwizdku na stadionie rozpoczęła się wielka feta.

W trakcie świętowania sukcesu jeden z członków sztabu Stowarzyszenia Piłkarskiego Zawisza Bydgoszcz zgubił na murawie pierścień — obrączkę żałobną o dużej wartości sentymentalnej. Na ogromnej płycie boiska odnalezienie tak małego przedmiotu mogło przypominać klasyczne szukanie igły w stogu siana.

Do akcji wkroczyło Bractwo

Gdy okazało się, że cenna pamiątka zniknęła w trawie, prezes Stowarzyszenia Piłkarskiego Zawisza, Krzysztof Bess, zwrócił się o pomoc do grupy „Bractwo”, specjalizującej się w poszukiwaniach terenowych.

Reakcja była natychmiastowa. Jeszcze tego samego wieczoru członkowie grupy pojawili się na Stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka ze specjalistycznym sprzętem detektorystycznym. Przeszukiwanie murawy wymagało precyzji i dobrej organizacji, ale akcję udało się przeprowadzić sprawnie.

Cenny pierścień odnaleziony

Poszukiwania zakończyły się sukcesem. Detektoryści namierzyli metalowy przedmiot ukryty w trawie, a obrączka żałobna wróciła do właściciela.

Dla członka sztabu Zawiszy była to pamiątka o szczególnym znaczeniu, dlatego finał akcji miał nie tylko praktyczny, ale przede wszystkim emocjonalny wymiar.

Przedstawiciele „Bractwa” podziękowali za zaufanie oraz możliwość udziału w nietypowym zadaniu. Szczególne podziękowania skierowali do Krzysztofa Struskiego, który pomógł w organizacji działań na obiekcie zarządzanym przez Bydgoskie Centrum Sportu oraz wykonał dokumentację zdjęciową i filmową.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->