Bydgoszcz 18 lut 08:38 | kd
Radni PO i SLD chcą ulicy Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Wenderlich: chcą zmazać z siebie hańbę

fot. domena publiczna

Radni PO i SLD na najbliższej sesji Rady Miasta chcą przegłosować projekt nadania imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego jednej z ulic. Głos w tej sprawie zajął przewodniczący klubu radnych PiS Jarosław Wenderlich, który wypomniał, że dotychczas rządząca miastem koalicja aż czterokrotnie była przeciw.

Cieszy mnie, że bydgoscy radni Platformy Obywatelskiej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej chcą podczas najbliższej sesji Rady Miasta Bydgoszczy zmazać z siebie hańbę. Hańbę związaną z czterokrotnym głosowaniem przeciwko upamiętnieniu Jana Nowaka-Jeziorańskiego

- naisał w oświadczeniu przesłanym do mediów Jarosław Wenderlich, szef klubu radnych PiS.

Wenderlich wylicza w jakich okolicznościach radni rządzącej Bydgoszczą koalicji odmawiali nadania imienia jakiejkolwiek ulicy, czy też skwerowi imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

Pierwszy raz jak wylicza Wenderlich doszło do tego 12 lipca 2017 r, gdy podczas sesji miała nastąpić zmiana patrona dotychczasowej ulicy Oskara Langego, o co postulował Instytut Pamięci Narodowej.

Kolejny raz doszło do takiej sytuacji przy nadawaniu imienia rondu na Glinkach w maju 2019 r. Wenderlich już w 2014 r. jak zauważa domagał się by nadać imię kuriera z Warszawy skwerowi przy Multikinie. 

Niestety, w stulecie urodzin Kuriera z Warszawy nie było woli radnych PO i SLD nawet, żeby poddać mój wniosek o głosowanie

- pisze Wenderlich.

Szef klubu radnych PiS zapowiada, że będzie postulował poparcie tego wniosku przez radnych PiS.

kd Autor