Czy Chocimska pomieści tramwaj? Pytania, na które ZDMiKP powinien odpowiedzieć zanim powstanie projekt
fot. bydgoszcz.pl
Miasto ogłosiło przetarg na zaprojektowanie nowej linii tramwajowej, która połączy pętlę Rycerska z ul. Gdańską. Inwestycja ma usprawnić komunikację i stworzyć alternatywny korytarz dla tramwajów, ale już na etapie przygotowań budzi sporo emocji. W mediach społecznościowych pojawiają się głosy mieszkańców obawiających się o komfort życia na ul. Chocimskiej.
Inne z kategorii
Kolejne zmiany w bydgoskiej komunikacji miejskiej! Rusza remont torowiska na Rondzie Fordońskim
Kolejne zmiany dla bydgoskich kierowców. Znika tymczasowe rondo przy Kamiennej
Powstanie alternatywna trasa tramwajowa
Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej ogłosił przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej nowej linii tramwajowej. Torowisko ma przebiegać od skrzyżowania ulic Gdańskiej i Chocimskiej, dalej ulicami Chocimską i Świecką do pętli tramwajowo-autobusowej Rycerska.
Według miasta inwestycja skróci czas przejazdu z północnej części Bydgoszczy do centrum, poprawi dojazd do dworca głównego, szpitala dziecięcego oraz kampusów UKW i Akademii Muzycznej. Ma także zwiększyć odporność całej sieci tramwajowej – w razie awarii na głównym ciągu Gdańska–Jagiellońska nowa trasa umożliwi objazd. To ważny argument, bo obecnie niemal cały ruch tramwajowy koncentruje się wokół tych dwóch ulic, a każda awaria powoduje paraliż znacznej części sieci.
Projekt obejmuje nie tylko budowę torowiska, ale również przebudowę ulic Chocimskiej, Świeckiej, Zygmunta Augusta i Warszawskiej, budowę ul. Nowoświeckiej, nowych chodników, dróg rowerowych, przystanków oraz rozbudowę pętli Rycerska. Dokumentacja ma powstać w ciągu 18 miesięcy od podpisania umowy z projektantem.
Mieszkańcy mają wątpliwości
Choć koncepcja była wcześniej konsultowana z mieszkańcami, po ogłoszeniu przetargu w mediach społecznościowych ponownie pojawiły się krytyczne głosy. Najczęściej powtarzające się obawy dotyczą szerokości ul. Chocimskiej, która zdaniem części mieszkańców może okazać się zbyt wąska dla dwutorowej linii tramwajowej.
Pojawiają się również pytania o to, czy po przebudowie zachowany zostanie dojazd do posesji, gdzie będą mogły parkować samochody mieszkańców oraz w jaki sposób z ulicy korzystać będą służby ratunkowe czy pojazdy komunalne.
Kolejną kwestią jest hałas. Miasto zapowiada zastosowanie mat antywibracyjnych ograniczających drgania i ich przenoszenie na okoliczne budynki. Rozwiązanie to nie eliminuje jednak całkowicie odgłosów przejeżdżających tramwajów.
Nie brakuje również obaw o przedsiębiorstwa prowadzące działalność przy ul. Chocimskiej. Część z nich zastanawia się, jak po przebudowie będzie wyglądał dojazd do sklepów i możliwość rozładunku towaru.
Na wiele pytań odpowiedzi jeszcze nie ma
Warto podkreślić, że obecnie nie istnieje jeszcze projekt budowlany inwestycji. Ogłoszony przetarg dotyczy właśnie jego przygotowania, dlatego szczegółowe rozwiązania: szerokość chodników, organizacja ruchu, liczba miejsc parkingowych czy sposób obsługi posesji, na razie nie są znane.
Miasto zapewnia natomiast, że przebieg planowanego torowiska jest zgodny z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego „Bocianowo – Artyleryjska”, a podczas wcześniejszych konsultacji uwzględniono postulaty dotyczące ograniczenia wyburzeń, ochrony przed hałasem oraz nowych nasadzeń zieleni.
Pozostaje jednak kilka pytań, na które mieszkańcy zapewne będą oczekiwać odpowiedzi jeszcze przed zakończeniem prac projektowych. Jak szerokie będą chodniki? Czy na Chocimskiej pozostanie ruch samochodowy? Ile miejsc parkingowych zniknie? W jaki sposób zapewniony zostanie dojazd służb ratunkowych i mieszkańców?
Odpowiedzi na te kwestie mogą przesądzić o społecznej ocenie jednej z najważniejszych tramwajowych inwestycji planowanych w Bydgoszczy.