Lech Wałęsa szuka pracy. Chce minimum 20 tysięcy za godzinę

Były prezydent Lech Wałęsa zamieścił ogłoszenie w którym zachęca do wynajmowania go do prac konsultingowych oraz spotkań rodzinnych. Za swój czas żąda jednak olbrzymiej kwoty.
Inne z kategorii
Pokolenie Z na rynku pracy: stabilność i rozwój ważniejsze niż ekologia i elastyczność
Projekt szkodliwy i niebezpieczny. Posłowie o rezolucji Parlamentu Europejskiego [WIDEO]
Lech Wałęsa wiele razy publicznie informował, że nie ma za co żyć, gdyż jego żona wydaje więcej niż on zarabia. Jako były prezydent Wałęsa otrzymuje 6 tysięcy złotych miesięcznie. To jednak nie wystarczy. Były prezydent postanowił za pomocą jednego z portali dla osób szukających pracy znaleźć sobie dodatkowe źródło dochodu.
Doświadczony przywódca, świetny mówca, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, prezydent RP 1990 – 1995, współzałożyciel i pierwszy przewodniczący NSZZ Solidarność, poprowadzi spotkania i szkolenia z leadership, przyjmie zaproszenia na spotkania motywacyjne w firmach, ale też w rodzinach, możliwe dodatkowe usługi promocyjne, wspólne zdjęcia autografy
- napisał Lech Wałęsa w ogłoszeniu.
Wałęsa chwali się spotkaniami z najważniejszymi przywódcami państw oraz papieżem.
Mimo, że mam emeryturę prezydencką, ale też czuję, że chcę się dzielić swoją wiedzą i doświadczeniem w budowaniu dobrego imienia Polski w świecie. Spotykałem się z przywódcami państw, z królami, z Papieżem, chętnie przekażę doświadczenia i wiedzę w polskich firmach, wezmę udział w ich promocji na świecie, by budować realną wartość polskiej gospodarki
- dodaje.
Kto jednak chciałby zatrudnić byłego prezydenta musi się liczyć ze sporym wydatkiem. Wałęsa żąda od 20 tysięcy złotych za jedną lub dwie godziny spotkania. Cenę można negocjować.