Wydarzenia Dzisiaj 13:23 | Redaktor
Dwa lata bez „kłosów”. Pomnik w Dolinie Śmierci wciąż czeka na ratunek

materiał ilustracyjny/archiwum/wikipedia

Od awarii pomnika w Fordońskiej Dolinie Śmierci minęły już dwa lata, a kompleksowy remont nadal się nie rozpoczął. Stalowe zwieńczenia monumentu zdemontowano z powodu zaawansowanej korozji. Mieszkańcy i społecznicy pytają, dlaczego jedno z najważniejszych bydgoskich miejsc pamięci tak długo pozostaje w prowizorycznie zabezpieczonym stanie.

Korozja uszkodziła charakterystyczne zwieńczenie

Problemy z monumentem ujawniły się na przełomie kwietnia i maja 2024 roku. Jeden z trzech stalowych elementów, nazywanych „kłosami”, zaczął niebezpiecznie odchylać się od pionu.

Jak ustalono, przyczyną była korozja konstrukcji. Wewnątrz metalowych elementów gromadziła się woda, dla której nie przewidziano skutecznego odpływu. Zniszczenia wykryto także w dwóch pozostałych zwieńczeniach.

Pierwszy uszkodzony element usunięto w lipcu 2024 roku. Dwa pozostałe zostały zdemontowane w listopadzie, zgodnie z zaleceniami ekspertów. Teren wokół pomnika zabezpieczono ogrodzeniem.

Ekspertyza zalecała pilne rozpoczęcie prac

Zlecona przez bydgoski ratusz ocena techniczna wykazała poważne zużycie monumentu. Eksperci zalecili możliwie szybkie przystąpienie do naprawy całej budowli, a nie tylko skorodowanych zwieńczeń.

„Kłosy” miały zostać wzmocnione w warsztacie i zabezpieczone przed ponownym gromadzeniem się wody. Renowacji wymagają również pozostałe części około 50-letniej konstrukcji autorstwa Józefa Makowskiego.

Do szybkiego przeprowadzenia remontu jednak nie doszło. W efekcie monument wszedł w jubileuszowy rok bez charakterystycznych elementów widocznych przez dziesięciolecia ponad Fordonem.

Ratusz zapowiadał przetargi i dokumentację

Miasto informowało, że przygotuje dokumentację niezbędną do odbudowy pomnika oraz uporządkowania jego najbliższego otoczenia. Urzędnicy zapewniali również, że pieniądze na zadanie zostały przewidziane w budżecie Wydziału Inwestycji Miasta.

Ratusz przekazywał, że trwa opracowywanie opisu zamówienia i ustalanie dokładnego zakresu inwestycji. Kolejnym krokiem miał być wybór wykonawcy dokumentacji projektowo-kosztorysowej, a następnie ogłoszenie przetargu na roboty budowlane.

Już w zeszłym roku rzeczniczka prezydenta Bydgoszczy Marta Stachowiak tłumaczyła, że przygotowanie inwestycji zostało czasowo przesunięte. W pierwszej kolejności miasto zajmowało się zadaniami, na które otrzymało dofinansowanie zewnętrzne. Prace przy pomniku planowano wówczas na przełom 2025 i 2026 roku.

Tymczasem na początku 2026 roku  udało się dopiero wybrać wykonawcę  odpowiedzialnego za sporządzenie pełnej dokumentacji technicznej. Prace budowlane jeszcze się nie rozpoczęły, a sam teren monumentu pozostaje ogrodzony.

Mieszkańcy krytykują przedłużające się procedury

Przedłużający się stan tymczasowy budzi coraz większe niezadowolenie. Krytycy działań miasta wskazują, że dwa lata powinny wystarczyć przynajmniej na przygotowanie dokumentacji i rozpoczęcie właściwego remontu.

Ich zdaniem obecny wygląd Doliny Śmierci nie odpowiada randze miejsca. Zastrzeżenia dotyczą nie tylko samego pomnika, lecz także zużytych schodów, niewielkiej liczby ławek i utrudnionego dostępu dla seniorów oraz osób o ograniczonej mobilności.

Pojawiają się więc postulaty, aby zamiast punktowej naprawy przygotować kompleksowy plan odnowienia całego terenu.

Miejsce pamięci ofiar niemieckich zbrodni

Pomnik upamiętnia ponad 1200 Polaków i Żydów zamordowanych przez Niemców jesienią 1939 roku. Dolina Śmierci należy do najważniejszych miejsc pamięci w Bydgoszczy i regionie.

Pełni jednocześnie kilka funkcji: jest miejscem uroczystości patriotycznych, przestrzenią historycznej refleksji oraz popularnym terenem spacerowym dla mieszkańców Fordonu.

Dlatego oczekiwania wobec planowanego remontu wykraczają poza odtworzenie stalowych „kłosów”. Mieszkańcy liczą, że całe otoczenie monumentu zostanie uporządkowane i dostosowane do współczesnych standardów, bez utraty powagi tego szczególnego miejsca.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->