[MIĘDZY WIERSZAMI] Pierwsze królestwo. Książka, która przypomina, skąd wzięła się Polska
fot. Facebook
Są książki historyczne, które porządkują wiedzę. Są też takie, które próbują przywrócić pamięć. „Pierwsze królestwo” prof. Wojciecha Polaka należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii.
Inne z kategorii
Zapraszamy na wielką, regionalną ESKAPADĘ! Kujawsko-Pomorskie inauguruje sezon turystyczny
To będą huczne urodziny! Bydgoszcz przygotowuje się do obchodów 680. rocznicy nadania praw miejskich
Już pierwsze zdania nie pozostawiają wątpliwości co do intencji autora. „Bez historii nie ma patriotyzmu” – czytamy we wstępie . To zdanie mogłoby uchodzić za oczywistość, gdyby nie fakt, że we współczesnej debacie publicznej coraz częściej jest podważane lub traktowane jako zbędny sentymentalizm. Prof. Polak idzie pod prąd tej tendencji i przypomina: naród, który traci kontakt ze swoją przeszłością, traci również zdolność rozumienia samego siebie.
Między początkiem a koroną
Choć książka zaczyna się od Mieszka I i chrztu Polski, jej właściwym bohaterem jest ktoś inny – Bolesław Chrobry. Nieprzypadkowo: publikacja powstała w związku z tysiącleciem jego koronacji, a więc wydarzenia, które autor traktuje jako moment kluczowy dla polskiej suwerenności.
Chrzest – pokazany tu szeroko i wieloaspektowo – jawi się jako fundament. Autor nie sprowadza go ani do politycznej kalkulacji, ani do pobożnej legendy. To decyzja, która otwiera Polsce drogę do świata zachodniej cywilizacji, ale też porządkuje jej życie wewnętrzne. Państwo Mieszka, jak przypomina autor, już wcześniej było organizmem silnym i dobrze zorganizowanym, zdolnym utrzymywać stałą armię i sprawny system fiskalny .
A jednak – i to jest jedna z najciekawszych myśli tej książki – sam chrzest nie wystarczał. Był początkiem, nie dopełnieniem.
Chrobry – twórca królestwa
To właśnie Bolesław Chrobry wynosi państwo Piastów na nowy poziom. Autor pisze o nim bez kompleksów, jako o władcy, który „uczynił Polskę suwerennym i bardzo silnym państwem, niezależnym od Świętego Cesarstwa Rzymskiego” .
W tej interpretacji koronacja z 1025 roku nie jest tylko wydarzeniem ceremonialnym. To moment, w którym Polska przestaje być jedynie drugorzędnym organizmem politycznym, a staje się pełnoprawnym królestwem – podmiotem w europejskim porządku.
Znakomicie oddaje to przywołane w książce zdanie pisarza, Józefa Ignacego Kraszewskiego:„Bolesław, syn Mieszka, razem z nim stoi olbrzymim posągiem we wrotach dziejów gmachu, którego obydwaj są założycielami. Syn jednak przerasta rodzica”. To zdanie mogłoby posłużyć za skrót całej książki.
Historia jako praca na źródłach
Ważnym atutem publikacji jest jej warsztat. Znakomity historyk, jeden z najbardziej rozpoznawalnych i znanych w kraju, prof. Wojciech Polak nie opowiada historii w sposób dowolny – opiera się na klasycznych źródłach, takich jak kroniki Kronika Galla Anonima czy Kronika Thietmara.
Co więcej, pokazuje ich ograniczenia. Źródeł jest niewiele, często są sprzeczne, a ich autorzy – jak Thietmar – nie zawsze życzliwi Polsce. Ten brak jednoznaczności nie jest jednak wadą książki, lecz jej siłą. Czytelnik widzi, że historia nie jest gotowym opowiadaniem, lecz procesem interpretacji.
Chrześcijaństwo jako wybór cywilizacyjny
Jednym z głównych wątków książki jest rola chrześcijaństwa. Autor nie ukrywa swojego stanowiska: przyjęcie chrztu było nie tylko aktem religijnym, lecz także wyborem cywilizacyjnym, który otworzył Polsce drogę do rozwoju.
Polak podkreśla, że państwo pogańskie nie mogło w pełni uczestniczyć w życiu międzynarodowym, a przyjęcie chrześcijaństwa oznaczało wejście do wspólnoty Christianitas – świata prawa, dyplomacji i kultury .
Co istotne, autor nie zatrzymuje się na poziomie instytucji. Pokazuje także głębszy wymiar tej zmiany: chrześcijańską koncepcję wolności, godności człowieka i pracy, które – jego zdaniem – stały się fundamentem rozwoju Europy.
Styl: między historią a esejem
„Pierwsze królestwo” nie jest podręcznikiem akademickim. To książka napisana żywym, momentami retorycznym językiem, który zbliża ją do eseju historycznego.
Autor swobodnie przechodzi od analizy źródeł do refleksji nad współczesnością. Cytuje Józefa Piłsudskiego, przywołuje słowa Jana Pawła II, buduje szeroki kontekst kulturowy. Dzięki temu opowieść o X i XI wieku zyskuje wyraźne odniesienie do dzisiejszych sporów o tożsamość.
Nie tylko historia, ale stanowisko
Trzeba powiedzieć jasno: to nie jest książka neutralna. Prof. Polak zajmuje wyraźne stanowisko w sporze o znaczenie historii i roli chrześcijaństwa w dziejach Polski. Dla jednych będzie to zaleta – dla innych powód do polemiki.
Ale nawet czytelnik sceptyczny wobec tej perspektywy znajdzie tu coś cennego: próbę myślenia o historii jako o całości, a nie zbiorze faktów.
Podsumowanie
„Pierwsze królestwo” to książka o dwóch decyzjach, które ukształtowały Polskę. Pierwsza należy do Mieszka – i daje początek. Druga do Chrobrego – i nadaje rangę.
Między nimi rozciąga się opowieść o powstawaniu państwa, które nie było dziełem przypadku, lecz świadomego wyboru.
I być może właśnie dlatego ta książka jest dziś potrzebna.
Bo przypomina, że historia to nie tylko przeszłość – ale fundament, na którym stoi teraźniejszość.
Rekomendacje książek w cyklu „Między wierszami” publikujemy w każdy czwartek około godziny 18.00