Nie tylko marsz. Bydgoszcz przypomni, że rodzina zaczyna się od małżeństwa [ZAPROSZENIE I WYWIAD]
W niedzielę, 31 maja 2026 roku, ulicami Bydgoszczy przejdzie XIV Bydgoski Marsz dla Życia i Rodziny. Tegoroczne hasło wydarzenia brzmi: „Czas obronić małżeństwo”. Organizatorzy zapraszają całe rodziny, wspólnoty, parafie i wszystkich, którym bliska jest troska o życie, małżeństwo i rodzinę.
Inne z kategorii
Łabiszyn rusza ku Łabie. Historia, kawaleria i wojenne maszyny na ulicach miasta
Zmarła Eleonora Sienkiewicz-Bloch. Bydgoskie środowisko muzyczne żegna wybitną pedagog
Marsz rozpocznie się Mszą Świętą w Katedrze Bydgoskiej o godz. 12.30. Następnie, około godz. 14.00, uczestnicy wyruszą ze Starego Rynku i przejdą ulicami: Mostową, Focha, Jagiellońską, Bernardyńską, przez Rondo Bernardyńskie, Kujawską, Solskiego i Ugory, aż do kościoła pw. Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy przy ul. Ugory 16. Marsz poprowadzą pary małżeńskie.
Tegoroczne wydarzenie będzie miało również szczególny wymiar historyczny i maryjny. W ramach Marszu uczestnicy będą świętować 60-lecie koronacji obrazu Matki Bożej Pięknej Miłości w Bydgoszczy, która odbyła się 29 maja 1966 roku właśnie w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Dlatego tegoroczna trasa prowadzi do tego historycznego miejsca. Uczestnikom będzie towarzyszył wizerunek Maryi, a po dojściu na miejsce zaplanowano inscenizację historyczną odtwarzającą koronację obrazu przez kard. Stefana Wyszyńskiego. Następnie bp Krzysztof Włodarczyk poprowadzi odnowienie przyrzeczeń małżeńskich.
Po zakończeniu części modlitewnej i historycznej odbędzie się festyn rodzinny. Organizatorzy zapowiadają m.in. dmuchany plac zabaw dla dzieci, warsztaty kowalstwa artystycznego, pokaz wyposażenia wozu strażackiego, stoisko Instytutu Pamięci Narodowej, występy artystów, stoiska z wartościowymi książkami, ciepły posiłek oraz konkursy plastyczne dla dzieci.
Nie tylko wydarzenie uliczne
Bydgoski Marsz dla Życia i Rodziny wpisuje się w szerszy nurt publicznego świadectwa w obronie życia, małżeństwa i rodziny. Jego organizatorzy podkreślają, że celem wydarzenia jest promocja wartości życia, małżeństwa i rodziny, a w tym roku szczególny akcent ma zostać położony na ukazanie siły pięknego małżeństwa. Organizatorem Marszu są Wspólnoty Katolickie Diecezji Bydgoskiej wraz z księdzem biskupem.
Warto przy tej okazji przypomnieć ubiegłoroczną rozmowę Michała Jędryki i Tomasza Rowińskiego z Bogusławem Kiernickim, prezesem Fundacji Świętego Benedykta i jednym z organizatorów Narodowego Marszu Życia. Kiernicki mówił w niej, że marsze w obronie życia nie powinny być traktowane jako wydarzenia „branżowe” czy jedynie środowiskowe. Ich znaczenie jest szersze: mają pokazywać, że obrona życia i rodziny dotyczy fundamentów ładu społecznego, kultury i cywilizacji.
Kiernicki zwracał uwagę, że Narodowy Marsz Życia, który odbył się w Warszawie, miał nie tylko charakter sprzeciwu wobec projektów ustaw zmierzających do legalizacji aborcji na życzenie, ale także był pozytywną manifestacją wartości. Chodziło — jak mówił — o to, by ludzie zobaczyli, że nie są sami, że środowiska broniące życia, rodziny i chrześcijańskiego dziedzictwa nie są skazane na milczenie ani defensywę.
Lokalne marsze budują wspólnotę
W rozmowie padło również pytanie o sens lokalnych marszów, takich jak ten bydgoski. Bogusław Kiernicki odpowiadał, że są one niezwykle potrzebne, ponieważ budują lokalną wspólnotę i pokazują na miejscu, że istnieją ludzie gotowi publicznie bronić życia i rodziny. Duże marsze centralne mogą wyznaczać pewien kierunek, ale to lokalne wydarzenia sprawiają, że świadectwo przestaje być abstrakcyjne i staje się obecne w konkretnych miastach, parafiach i środowiskach.
Kiernicki podkreślał także, że chodzi nie tylko o ochronę życia w ścisłym sensie prawnym, ale o szerszą „cywilizację życia”, o której mówił Jan Paweł II. W tym ujęciu obrona życia, małżeństwa i rodziny nie jest dodatkiem do chrześcijańskiej wizji świata, ale jednym z jej centralnych punktów.
Ta perspektywa dobrze współbrzmi z tegorocznym hasłem bydgoskiego Marszu: „Czas obronić małżeństwo”. W czasach, gdy samo pojęcie małżeństwa bywa rozmywane, a rodzina coraz częściej staje się przedmiotem sporów ideologicznych, publiczne świadectwo nabiera szczególnego znaczenia. Można powiedzieć tradycyjnie: kto chce bronić domu, nie zaczyna od komina, ale od fundamentów. A fundamentem życia społecznego pozostaje rodzina.
Organizatorzy zachęcają: „Przyjdź z rodziną – pokażmy razem siłę życia i miłości!”
O bydgoskim Marszu rozmawialiśmy też z Mirosławą Chmielewicz: