Bydgoszcz Dzisiaj 11:39 | Redaktor
„Lekki plecak i wytrwałość”. Bydgoscy pielgrzymi ruszyli na Jasną Górę

Po Mszy świętej w bydgoskiej katedrze główna część XXII Pieszej Pielgrzymki Diecezji Bydgoskiej wyruszyła we wtorek na Jasną Górę. Tegoroczną wspólnotę pielgrzymkową tworzy prawie 500 osób, a hasło jedenastodniowej wędrówki brzmi „Uczniowie – Misjonarze”.

Msza święta rozpoczynająca pielgrzymkę została odprawiona we wtorek, 21 lipca, o godz. 6.00 w katedrze św. Marcina i Mikołaja w Bydgoszczy. Eucharystii przewodniczył biskup bydgoski Krzysztof Włodarczyk. Po modlitwie i końcowym błogosławieństwie pątnicy ustawili się w grupach i około godz. 7.00 ruszyli w drogę.

Pierwszego dnia mają do pokonania 30 kilometrów. Trasa prowadzi przez Piecki i Nową Wieś Wielką do Złotnik Kujawskich, gdzie zaplanowano pierwszy nocleg. Następnie pielgrzymi przejdą między innymi przez Kruszwicę, Ślesin, Licheń, Kramsk, Uniejów, Poddębice, Zduńską Wolę, Widawę i Pajęczno. Na Jasną Górę mają dotrzeć 31 lipca.

Nie wszystkie grupy rozpoczęły wędrówkę tego samego dnia. Grupa Złota wyruszyła wcześniej z Górki Klasztornej, a w poniedziałek drogę rozpoczęła grupa Srebrna z Nakła nad Notecią. W środę do pielgrzymki dołączy grupa Żółta, wychodząca z Szubina. Pątnicy spotkają się na wspólnej trasie prowadzącej do Częstochowy.

Rekolekcje prowadzące do Boga, własnego serca i drugiego człowieka

W homilii biskup Krzysztof Włodarczyk przypomniał, że pielgrzymka nie jest jedynie pieszą wędrówką ani próbą fizycznej wytrzymałości. Jej zasadniczym celem jest spotkanie z Bogiem. Przywołał słowa papieża Leona XIV, zwracającego uwagę, że wyjście na pielgrzymi szlak pozwala pozostawić na pewien czas codzienne obowiązki, przyzwyczajenia i rutynę.

– Pielgrzymkę nazywamy rekolekcjami w drodze – mówił biskup. Jak wyjaśniał, jest to najpierw droga do Boga, pozwalająca odkrywać prawdę, że Bóg jest miłością. Jest to również droga do własnego serca, w którym człowiek może zobaczyć swoje pragnienia, słabości i nieuporządkowane sprawy. Wreszcie jest to droga do bliźniego, przypominająca, że nikt nie jest samotną wyspą.

Pielgrzymka ma także pomóc uczestnikom ponownie uporządkować hierarchię wartości. – Jeśli Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko jest na właściwym miejscu – podkreślił ordynariusz diecezji bydgoskiej.

Uczeń słucha, misjonarz dzieli się wiarą

Tegoroczne hasło „Uczniowie – Misjonarze” nawiązuje do programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce. Biskup zwrócił uwagę, że uczeń jest człowiekiem pozostającym w drodze, ale nie idzie bez celu: podąża za swoim Mistrzem i Nauczycielem. Chrześcijanin nie zatrzymuje jednak otrzymanego daru wyłącznie dla siebie. Jako misjonarz ma dzielić się wiarą z innymi.

Szczególne miejsce w homilii zajęło wezwanie „Szema Israel” – „Słuchaj, Izraelu”. Biskup przypomniał, że słowo Boże może przemieniać człowieka, uwalniać go z niewoli i ożywiać to, co w nim obumarło. Nie dokona jednak niczego bez słuchania, przyjęcia i posłuszeństwa.

Wzorem takiej postawy jest Maryja. Bydgoscy pątnicy wyruszyli od wizerunku Matki Bożej Pięknej Miłości, znajdującego się w katedrze, i zmierzają do jasnogórskiego obrazu Matki Bożej. Biskup zaznaczył, że prawdziwa pobożność maryjna nie ogranicza się do uczuć czy słów, ale prowadzi do słuchania słowa Bożego, zachowywania go w sercu i wprowadzania w życie.

Co pielgrzymi niosą w „plecaku serca”?

Na zakończenie homilii bp Włodarczyk odwołał się do pielgrzymkowego powiedzenia, zgodnie z którym najważniejsze są „lekki plecak i wytrwałość”. Pątnicy nie muszą przez całą drogę nieść całego wyposażenia, ponieważ bagaże przewożone są samochodami. Każdy niesie jednak inny plecak – własne serce.

Znajdują się w nim osobiste intencje, troski, cierpienia, grzechy i słabości. Zdaniem biskupa pielgrzymka jest okazją, aby część tego ciężaru pozostawić Chrystusowi. Życzył uczestnikom, aby dotarli do celu i wrócili do domów bogatsi o doświadczenie Boga, spotkanie z ludźmi oraz otrzymane łaski.

Pielgrzymi będą modlić się za diecezję

Dyrektor pielgrzymki ks. Igor Wichrowski poinformował po Mszy świętej, że w tegorocznej wędrówce bierze udział prawie 500 osób. Zapewnił również biskupa o modlitwie w jego intencji oraz w intencjach całej diecezji bydgoskiej.

Pątnicy będą się modlić między innymi o nowe, odpowiedzialne i święte powołania kapłańskie i zakonne, za trwający synod diecezjalny, kapłanów, osoby życia konsekrowanego i świeckich. Wśród powierzonych im spraw znalazły się również osoby poszukujące Boga oraz te, które oddaliły się od Kościoła.

Do wspólnego pielgrzymowania zaproszeni są także pielgrzymi duchowi: chorzy, starsi, samotni oraz wszyscy, którzy z różnych przyczyn nie mogą wyruszyć na trasę, ale chcą towarzyszyć idącym swoją modlitwą i ofiarowanym cierpieniem.

Dlaczego idą na Jasną Górę?

Przed wyruszeniem na trasę zapytaliśmy pielgrzymów, z jakimi intencjami rozpoczynają drogę, czego spodziewają się po najbliższych jedenastu dniach i dlaczego zdecydowali się zostawić codzienne obowiązki, aby pieszo dotrzeć do Częstochowy.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->