Patent dla Politechniki Bydgoskiej. Wynalazek ma pomóc w leczeniu blizn po cesarskim cięciu
fot. Facebook/Politechnika Bydgoska
Urząd Patentowy RP przyznał Politechnice Bydgoskiej patent na rozwiązanie opracowane z myślą o ginekologii operacyjnej. Chodzi o „Manipulator maciczny do zaopatrywania defektu blizny po cięciu cesarskim”, którego autorami są dr n. med. Paweł Sadłecki oraz dr hab. med. Małgorzata Walentowicz-Sadłecka. Urządzenie ma pomagać lekarzom podczas operacji związanych z powikłaniami po cesarskim cięciu.
Inne z kategorii
Centrum Onkologii i AKP połączą siły. Umowę podpiszą podczas kongresu
PESA rusza na podbój Indii. Bydgoski producent podpisał strategiczną umowę
Liczy się precyzja
Narzędzie ułatwia lekarzowi odpowiednie ustawienie narządu podczas zabiegu oraz dokładne odnalezienie miejsca, w którym po cesarskim cięciu powstał ubytek w bliźnie.
Najważniejszym elementem manipulatora jest mocne białe światło LED. To dzięki niemu lekarz może lepiej zobaczyć obszar, w którym ściana macicy jest najcieńsza i wymaga operacyjnego zaopatrzenia.
W praktyce umożliwia to większą precyzję operacji.
Nie tylko cesarskie cięcie...
Urządzenie zaprojektowano tak, aby mogło być wykorzystywane podczas różnych typów zabiegów – m.in. laparoskopowych, robotycznych, klasycznych operacji przez powłoki brzuszne oraz zabiegów wykonywanych drogą pochwową.
Twórcy wynalazku połączyli w jednym narzędziu możliwość odpowiedniego ustawienia macicy i podświetlenia miejsca, które wymaga leczenia.
To odpowiedź na konkretny problem
Uczelnia podkreśla, że wynalazek powstał jako odpowiedź na konkretny problem, z którym lekarze spotykają się podczas operacji ginekologicznych po cesarskim cięciu. Zgłoszenie patentowe trafiło do Urzędu Patentowego RP w sierpniu 2024 roku.