Szybka kolej ominie Bydgoszcz? Portal lk5.pl proponuje alternatywny przebieg CMK Północ
fot. Facebook/Port Polska
Warszawa, lotnisko Port Polska i Gdańsk – taki układ głównych postojów na trasie szybkiej kolei pokazuje grafika programu Port Polska dotycząca planowanej linii kolejowej nr 5. Portal lk5.pl przekonuje, że obecna koncepcja marginalizuje znaczną część województwa kujawsko-pomorskiego i proponuje poprowadzenie magistrali przez Włocławek oraz Bydgoszcz. Według autorów tej koncepcji wydłużyłoby to podróż między Warszawą a Gdańskiem, ale jednocześnie pozwoliłoby objąć szybkim transportem kolejowym ponad 2 mln mieszkańców.
Inne z kategorii
Od Żwirki i Wigury po Apache. Bydgoszcz świętowała dzień polskich lotników
Bydgoszcz pominięta?
Dyskusja o przebiegu przyszłej kolei dużych prędkości między Warszawą a Trójmiastem nabiera tempa. Portal LK5.pl zwraca uwagę, że w obecnych materiałach programu Port Polska główny przebieg linii nr 5 nie prowadzi przez największe ośrodki zachodniej części województwa kujawsko-pomorskiego.
Autorzy materiału wskazują przede wszystkim na Bydgoszcz, która nie znalazła się na podstawowej trasie magistrali. Zwracają też uwagę na sposób obsługi Włocławka, Torunia i Grudziądza, które – według przedstawionych planów – nie mają znaleźć się bezpośrednio na głównym ciągu najszybszych pociągów.
Warszawa – lotnisko – Gdańsk. Taki model pokazuje oficjalna grafika
LK5.pl powołuje się na grafikę programu Port Polska dotyczącą budowy linii kolejowej nr 5. Wynika z niej, że przejazd z Warszawy do planowanego lotniska Port Polska miałby trwać około 15 minut, a z lotniska do Gdańska Głównego około 90 minut.
Oznacza to około 105 minut podróży między Warszawą a Gdańskiem.
Portal podkreśla jednak, że taki przebieg pozostawia poza główną osią szybkiej kolei dużą część Kujaw i Pomorza. Szczególny nacisk kładzie na Bydgoszcz i zachodnią część województwa, gdzie – według danych przywołanych w materiale – mieszka około 63 proc. mieszkańców regionu.
W 2026 roku pojawiały się informacje o możliwym przesunięciu przebiegu linii bliżej Torunia, jednak zdaniem autorów LK5.pl nie rozwiązuje to podstawowego problemu, bo Bydgoszcz nadal pozostawałaby poza główną trasą.
Alternatywa: szybka kolej przez Włocławek i Bydgoszcz
Portal proponuje przeanalizowanie wariantu, w którym CMK Północ biegłaby lewym brzegiem Wisły, przez Włocławek i Bydgoszcz, a następnie w kierunku Gdańska.
Według autorów takiego rozwiązania Włocławek mógłby zyskać stację zlokalizowaną bezpośrednio w mieście, a Bydgoszcz stałaby się jednym z głównych węzłów przyszłej sieci kolei dużych prędkości na północy kraju.
LK5.pl zaznacza przy tym, że nie chodzi o odebranie szybkiej kolei innym miastom. Hasłem kampanii jest: „Kolej dla całej Polski – nie tylko dla wybranych. Nie chcemy nikomu niczego zabierać. Chcemy, żeby nikogo nie pomijano”.
Aglomeracja bydgoska to ponad 600 tys. mieszkańców
Jednym z najważniejszych argumentów przedstawianych przez portal jest wielkość bydgoskiego obszaru funkcjonalnego. LK5.pl wskazuje, że aglomeracja bydgoska liczy ponad 600 tys. mieszkańców, a więc skupia około jednej trzeciej ludności województwa.
Zdaniem autorów włączenie Bydgoszczy do głównego przebiegu magistrali wymagałoby przesunięcia trasy o kilkadziesiąt kilometrów. Podkreślają przy tym, że taki wariant powinien zostać przynajmniej poddany pełnej analizie porównawczej.
To właśnie brak takiej analizy jest jednym z głównych zarzutów formułowanych przez LK5.pl.
Ponad 2 mln ludzi w zasięgu Bydgoszczy
Portal wylicza, że Bydgoszcz jako węzeł szybkiej kolei mogłaby obsługiwać znacznie większy obszar niż samo miasto i jego bezpośrednie otoczenie.
Według analizy LK5.pl w około 100 minut można byłoby dotrzeć koleją regionalną do Bydgoszczy z obszaru obejmującego 21 powiatów zamieszkanych łącznie przez ponad 2 mln osób.
W tym zasięgu znalazłyby się m.in. Włocławek, Toruń, Grudziądz, Inowrocław, Świecie, Nakło nad Notecią, Żnin, Tuchola, Sępólno Krajeńskie i Chełmno, a także część miast z sąsiednich województw.
Autorzy zaznaczają, że wyliczenia uwzględniają również realizację niektórych zapowiadanych lub postulowanych inwestycji w regionalną sieć kolejową. Nie są to zatem oficjalne prognozy programu Port Polska, lecz autorska analiza LK5.pl.
81 minut do Warszawy, 45 minut do Gdańska?
Portal przygotował także orientacyjne szacunki czasu podróży dla proponowanego wariantu.
Według tych wyliczeń przejazd z Warszawy do Bydgoszczy mógłby trwać około 81 minut, a z Bydgoszczy do Gdańska około 45 minut.
Cała podróż z Warszawy do Gdańska przez Włocławek i Bydgoszcz zajmowałaby według tej symulacji około 126 minut, czyli mniej więcej 21 minut więcej niż w wariancie promowanym obecnie przez program Port Polska.
LK5.pl stawia więc pytanie, czy kilkanaście lub kilkadziesiąt minut oszczędności na trasie między Warszawą a Gdańskiem powinno być ważniejsze niż bezpośrednie włączenie do systemu szybkiej kolei dużych ośrodków miejskich i ponad 2 mln potencjalnych pasażerów.
Autorzy zastrzegają jednak, że podane czasy mają charakter orientacyjny. Zostały wyliczone na podstawie parametrów z oficjalnej grafiki programu Port Polska i nie uwzględniają wszystkich czynników technicznych ani dodatkowych postojów.
Bydgoszcz mogłaby obsługiwać także drugi ważny korytarz
Według LK5.pl wariant przez Bydgoszcz miałby znaczenie nie tylko dla relacji Warszawa–Gdańsk.
Autorzy wskazują, że nowa infrastruktura mogłaby jednocześnie wzmacniać oś Gdańsk – Bydgoszcz – Poznań – Wrocław – Praga, po której już dziś kursują pociągi Baltic Express.
Ich zdaniem Bydgoszcz ma również dobre położenie jako węzeł dla ruchu w kierunku Szczecina, Koszalina i Pomorza Środkowego, a także dla licznych miast województwa kujawsko-pomorskiego.
W ocenie portalu oznacza to, że wariant bydgoski powinien być analizowany nie tylko pod kątem czasu przejazdu między stolicą a Trójmiastem, lecz także wpływu na całą krajową sieć kolejową.
Chcą konkretów dla magistrali Gniezno–Bydgoszcz–Grudziądz
Postulaty LK5.pl nie kończą się na zmianie przebiegu CMK Północ.
Portal domaga się także przyspieszenia prac nad planowaną osią Gniezno – Bydgoszcz – Świecie – Grudziądz. Zdaniem autorów sama obecność takiego połączenia w długoterminowych planach nie wystarcza.
Wskazują oni, że potrzebne są konkretne działania: studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe, określony harmonogram, miejsce w programie wieloletnim oraz zabezpieczenie finansowania.
Bez tego – ich zdaniem – zapowiedzi realizacji inwestycji po 2035 roku pozostają jedynie deklaracją.
Apel o konsultacje przed ostatecznym wyborem trasy
Autorzy LK5.pl postulują również, aby przed wyborem ostatecznego wariantu linii nr 5 przeprowadzić szerokie konsultacje obejmujące Bydgoszcz, Toruń, Włocławek i Grudziądz.
Ich zdaniem przy projektowaniu kolei dużych prędkości należy zestawić ze sobą nie tylko długość trasy i czas przejazdu, ale również liczbę potencjalnych pasażerów, dostępność transportową poszczególnych części regionu oraz znaczenie węzłów dla innych kierunków kolejowych.
Portal nie przesądza, że wariant przez Bydgoszcz musi okazać się najlepszy. Domaga się natomiast, by został formalnie przeanalizowany i porównany z innymi możliwościami.
Spór nie tylko o Bydgoszcz, ale o model szybkiej kolei
Dyskusja wokół propozycji LK5.pl sprowadza się więc do szerszego pytania: czy kolej dużych prędkości ma przede wszystkim jak najszybciej łączyć największe metropolie, czy powinna równocześnie zapewniać dostęp do nowej infrastruktury możliwie dużej liczbie mieszkańców.
W przypadku kujawsko-pomorskiego stawką jest nie tylko miejsce Bydgoszczy na mapie szybkiej kolei, ale również przyszły układ transportowy całego regionu.