Zumba, wata cukrowa i pomoc dla Marcela. Tak świętowano Dzień Rodziny w SP nr 58 w Bydgoszczy
fot. własne
Na boisku Szkoły Podstawowej nr 58 im. Ireny Sendlerowej w Bydgoszczy spotkali się uczniowie, rodzice, dziadkowie, nauczyciele i absolwenci. W środę, 10 czerwca, szkolny Dzień Rodziny połączył zabawę, integrację i pomoc. Podczas festynu udało się zebrać 880 zł na rehabilitację Marcela Kaniewskiego, ucznia szkoły, który po poważnym wypadku potrzebuje wsparcia w leczeniu.
Inne z kategorii
Bydgoszcz stanie się centrum przetwarzania odpadów? Urbanistka alarmuje w sprawie planu ogólnego
Fordon rozwija skrzydła! Młodzieżowy Dom Kultury nr 5 zaprasza na warsztaty... budowy latawców
Więcej niż festyn
Są takie szkolne dni, kiedy dzwonek przestaje być najważniejszym dźwiękiem. Zamiast niego słychać śmiech dzieci, muzykę do zumby, rozmowy rodziców i okrzyki najmłodszych uczestników animacji. Tak właśnie wyglądał Dzień Rodziny w SP nr 58 w Bydgoszczy.
Wydarzenie przygotowano z myślą o uczniach klas 1–3 i ich najbliższych, ale od początku miało ono szerszy wymiar. Organizatorzy chcieli stworzyć przestrzeń, w której całe rodziny mogą pobyć razem — bez pośpiechu, szkolnych obowiązków i codziennego „zaraz”.
Wydarzenie otworzył dyrektor szkoły Maciej Zieliński, życząc uczestnikom dobrej zabawy i pięknych, rodzinnych wspomnień.
„Chcieliśmy zintegrować środowisko”
Za organizację Dnia Rodziny odpowiadały m.in. Agnieszka Cholewińska i Anna Kmieć.
Mamy wyjątkowy dzień, zorganizowany z okazji Dnia Mamy, Dnia Taty i Dnia Dziecka. Chcieliśmy bardzo zintegrować środowisko i uprzyjemnić czas całym rodzinom — mówiła Agnieszka Cholewińska, współkoordynatorka wydarzenia.
Jak podkreślała, najważniejsze było wspólne spędzenie czasu.
Z tym czasem jest bardzo różnie, więc zależało nam na tym, żeby zgromadzić wszystkich i świetnie się pobawić — dodała.
A atrakcji nie brakowało. W programie znalazły się m.in. malowanie twarzy, balony, gigantyczne bańki mydlane, tatuaże wodne, plecenie warkoczyków, popcorn, wata cukrowa i lody. Była też rodzinna zumba, która już na początku rozruszała zarówno dzieci, jak i dorosłych.
O oprawę animacyjną zadbała Agnieszka Maćkowska z firmy Magia Art. Animatorka poprowadziła program dla najmłodszych i nieodpłatnie wsparła wydarzenie, dołączając do grona sponsorów.
Festyn z ważnym celem
Szkolne święto miało również wymiar charytatywny. Podczas wydarzenia zbierano środki na rzecz Marcela Kaniewskiego, ucznia SP nr 58, który uległ poważnemu wypadkowi i potrzebuje kosztownej rehabilitacji.
Cała społeczność szkolna zjednoczyła się, by wesprzeć chłopca i jego rodzinę. Dzięki hojności uczestników festynu udało się zebrać 880 zł na leczenie i powrót Marcela do zdrowia.
Pomóc można również przez zbiórkę internetową:
https://www.siepomaga.pl/marcel-kaniewski
Uczniowie w roli animatorów
W przygotowania do Dnia Rodziny zaangażowali się także sponsorzy, Rada Rodziców oraz uczniowie starszych klas. W szkole zorganizowano warsztaty animatorskie, w których uczestniczyli uczniowie klas czwartych, piątych i ósmych.
Po lekcjach, w swoim wolnym czasie, uczyli się skręcania balonów, malowania twarzy oraz zaplatania warkoczyków z włosów syntetycznych. Podczas festynu wystąpili już w nowej roli — jako początkujący animatorzy.
Dyrektor: najpierw relacje, potem sukces
Maciej Zieliński, dyrektor SP nr 58, podkreślał, że pomysł na Dzień Rodziny wyrósł z potrzeby wzmacniania więzi między dziećmi, rodzicami i szkołą.
Chodziło o to, żeby zabawa była połączona z budowaniem relacji rodzinnych tutaj, na terenie naszej szkoły. Wierzę, że ten festyn będzie początkiem cyklicznej imprezy i wspaniałą okazją do tego, żeby więzi rodzinne pogłębiać i zacieśniać — mówił dyrektor.
Jak zaznaczył, wydarzenie miało charakter międzypokoleniowy. Brali w nim udział nie tylko uczniowie i ich rodzice, ale także dziadkowie, młodsze rodzeństwo i starsi członkowie rodzin.
Dyrektor zwrócił też uwagę, że szkoła nie może ograniczać się wyłącznie do dydaktyki.
Edukacja jest bardzo ważna, ale bez budowania pozytywnych relacji rodzinnych trudno mówić o komfortowych warunkach do rozwoju. Najpierw trzeba zadbać o komfort psychiczny, budowanie relacji, pewność siebie i wiarę w to, że można osiągnąć sukces — podkreślił.
Absolwent wrócił z tańcem
Jednym z gości wydarzenia był Oliwier Wiśniewski, absolwent szkoły i tancerz znany z programu „You Can Dance”. Tym razem wystąpił nie sam, lecz ze swoimi grupami tanecznymi. To właśnie pod jego kierunkiem przygotowano pokaz artystyczny.
Jestem absolwentem tej szkoły, więc mogę jeszcze raz tutaj wystąpić. Dzisiaj jednak to nie ja jestem najważniejszy, tylko moje dwie grupy, które występują przed rodzicami i dziećmi z klas 1–3. Każdy rodzic trzyma kciuki, nauczyciele też, więc to jeszcze bardziej motywuje — mówił Oliwier Wiśniewski.
Powrót do szkoły wywołał również wspomnienia.
Chętnie tutaj wracam. Cieszę się z roli, jaką mam — dodał.
Sponsorzy i partnerzy wydarzenia
Jak podkreślili organizatorzy, sukces Dnia Rodziny nie byłby możliwy bez zaangażowania wielu osób, firm i instytucji. Podziękowania należą się Radzie Rodziców oraz partnerom, którzy wsparli szkolną inicjatywę.
W gronie sponsorów znaleźli się: Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Bydgoszczy sp. z o.o., Colian sp. z o.o. — zakład w Bydgoszczy, ProjektoDruk.pl — Drukarnia w Bydgoszczy, Magia Art — Agnieszka Maćkowska, Alaska — mrożonki Beata Bortkecht, Aber sp. z o.o. Oddział w Bydgoszczy — hurtownia spożywcza oraz K2 — dostawca w programie dla szkół obejmującym mleko i warzywa.
Mali eksperci od spraw najważniejszych
Dzień Rodziny w SP nr 58 był okazją nie tylko do zabawy, ale też do rozmowy o tym, co w rodzinie najważniejsze. Organizatorzy podkreślali, że dzieci potrafią mówić o relacjach prosto, szczerze i często celniej niż dorośli.
To właśnie najmłodsi bywają najlepszymi ekspertami od spraw, które dorosłym czasem uciekają między pracą, telefonem a kolejnym obowiązkiem. Wiedzą, że wspólny czas nie musi być idealny. Wystarczy, że jest naprawdę wspólny.