Historia 9 sie 08:21 | Krzysztof Drozdowski
Niemcy ukradli kalesony, Rosjanie zostawili odchody w szafach. Jakie tajemnice kryje gmach przy Gdańskiej 190? [GALERIA]

fot. KD

Nie wiele jest w Bydgoszczy obiektów z taką historią. Od momentu budowy aż do dziś gmach przy Gdańskiej 190 wzbudza fascynację kolejnych pokoleń bydgoszczan.

Plany techniczne Szkoły Wojennej zostały wykonane przez niemieckich architektów Arnolda Hartmana i Roberta Schlenzinga w ich pracowni Atelier fȕr Architektur und Bauausfabrung mieszczącej się w Berlin – Wilmersdorf przy ulicy Bruehsalerstrasse 16.  Pierwszy plan powstał w listopadzie 1912 roku. Zaakceptowane do wykonania zostały 18 marca 1913 r. 21 kwietnia tegoż roku zostały zaakceptowane przez Dr Mȕhlmanna z Bau Deputation magistratu miasta Bydgoszcz. Plany były wykonane ręcznie przez kreślarzy z największą dbałością o wszystkie detale architektoniczne i wymiary. Plany umieszczone na kilkudziesięciu kartach oprócz rysunków technicznych powstającej Kriegsschule wraz z przybudówkami zawierały również plany usytuowania budynków na planie miasta. Według nich kompleks Szkoły Wojennej na który składały się budynek główny, kasyno, sala gimnastyczna, ujeżdżalnia, stajnia, dom mieszkalny komendanta, zbrojownia, stajnia dla chorych koni oraz kuźnia otoczony został obecnymi ulicami Dwernickiego, Żołnierską, Czerkaską i Gdańską. By mogło dojść do budowy kompleksu w granice  miasta włączono około obszar około 22 hektarów.

Budowę rozpoczęto w 1913 r. Budynki zostały usytuowane wokół dziedzińca który był zarazem placem ćwiczeń, z którego wydzielono plac do ujeżdżania koni, plac do gry w tenisa oraz boisko. Od ulicy Gdańskiej w pierzei frontowej znajduje się budynek główny, po wojnie przemianowany na sztabowy. Budynek główny posiada wydłużoną część środkową z centralnie usytuowanym monumentalnym ryzalitem oraz skrzydłami bocznymi prostopadłymi do części środkowej. Budynek jest Murowany, tynkowany, podpiwniczony, trzykondygnacyjny z poddaszem, kryty dachami ceramicznymi w części środkowej  - dwuspadowym, ryzalit środkowy – czterospadowym, a skrzydła boczne wielospadowym. W dachu ryzalitu  i skrzydeł bocznych znajdują się facjaty. Elewacja budynku jest w części frontowej trzydziestodwuosiowa z ryzalitem środkowym dziesięcioosiowym z wejściem głównym poprzedzonym sześciokolumnowym portykiem. Z budynkiem głównym połączone zostało kasyno usytuowane w pierzei północno-zachodniej. Kasyno zbudowano na rzucie prostokąta z ryzalitami w elewacjach bocznych. Budynek jest murowany, tynkowany, parterowy z poddaszem, kryty dachem wielospadowym. Wzdłuż ulicy Dwernickiego umieszczono salę gimnastyczną w której znajduje się obecnie sala odpraw. Została zbudowana na planie prostokąta. Był to budynek murowany, tynkowany, parterowy z dachem wielospadowym. Tuż za nią znajduje się obecnie kinoteatr, przebudowany z pierwotnie zlokalizowanej tu ujeżdżalni. Ujeżdżalnia została zbudowana na rzucie prostokąta. Murowana, tynkowana, parterowa, kryta dachem dwuspadowym. W tylnej pierzei wybudowano stajnię, po wojnie przebudowaną na budynek sztabowy. Stajnia dla chorych koni oraz kuźnia zostały rozmieszczone w części północnej. Obecnie oba budynki zostały połączone i pełnią funkcję laboratorium. Ponadto w tylnej pierzei od ul. Dwernickiego wybudowano budynek zbrojowni, przebudowany po wojnie na warsztat i węzeł cieplny. Całość została wybudowana w nawiązaniu do architektury secesyjnej.

Niespodziewanie szybko ukończono budowę całego kompleksu. Już w 1914 r. obiekt oddano do użytku. Ze względu na wybuch I wojny światowej Szkołę Wojenną wykorzystano jako szpital wojskowy. W wojskowej nomenklaturze nadano mu nazwę Reservelazaret Kriegsschule. Kompleks został otoczony pięknym ogrodzeniem. Po obu stronach bramy głównej na słupach zostały ustawione stylizowane na wzór rzymski panoplia. W południowo zachodnim narożu usytuowano wartownię. Ściany budynku ozdabiają kamienne lambrekiny. W części zachodniej pod oknami znajdują się tralki. Częścią składową całego zespołu jest również willa przeznaczona pierwotnie dla komendanta Szkoły Wojennej. Obecnie znajduje się w niej mesa oficerska. Do willi można było wejść również bezpośrednio z ulicy Gdańskiej poprzez umieszczoną w ogrodzeniu furtkę. Willa komendanta to niewielki budynek murowany i tynkowany, kryty tak jak całość kompleksu dachówką karpiówką, parterowy z mieszkalnym poddaszem w mansardowym dachu. Elewacje są tynkowane  z portykiem kolumnowym  od ul. Gdańskiej.

Całkowity koszt budowy kompleksu wyniósł 1252.687.03 marek.

Kompleks budynków rozmieszczony był na terenie całkowicie ogrodzonym o powierzchni 32865,25 m². Posiada dziedziniec o powierzchni 5286,69 m² i składa się z następujących siedmiu budynków:

  1. Gmach główny posiada na skrzydłach dwie przybudówki. Na prawym skrzydle salę gimnastyczną, na lewym skrzydle kasyno, jadalnie i kuchnię.
  2. Willa komendanta.
  3. Ujeżdżalnia kryta.
  4. Działownia.
  5. Stajnia z przybudówką mieszcząca pomieszczenie dla luzaków.
  6. Kuźnia.
  7. Stajnia dla chorych koni.

Budynek ten, jak już wspomniano w trakcie I wojny światowej służył za lazaret dla wojsk niemieckich. Zdewastowane wnętrza wymagały gruntownego remontu. Nie inaczej było z siecią elektryczną, jak i elewacją zewnętrzną budynku, oraz otoczeniem gmachu. Niemcy opuszczając Bydgoszcz z całego miasta wywozili cenne mienie. Nie ominęło to również budynku Kriegsschule. Dysponujemy spisem rzeczy wywiezionych z terenu budynku: 3000 koców, 3000 powłok (dużych), 3000 powłok małych, 5000 koszul, 5000 kalesonów, 50 dużych szaf, 50 luster, 80 umywalek z marmurowymi płytami, 10 biurek, 5 kanap, 20 stołów, 8 wieszaków stojących, 1200 materaców, 200 łóżek żelaznych,1 bilard, 1 skrzydło, 20 komód, 500 par skarpetek, 120 jaczek drelichowych, 50 spodni drelichowych, 230 ręczników, 100 chusteczek do nosa, 270 chusteczek na szyję, 25 jaczków spodnich, 2 szezlony oraz 5 krzesełek biurkowych.

Jak dowiadujemy się z łam Dziennika Bydgoskiego z zielonym otoczeniem gmachu szkoły jak i remontem wewnątrz budynku  poradzono sobie dosyć szybko. Niemały wpływ na to miała zapowiedź przyjazdu naczelnika państwa Józefa Piłsudskiego na uroczystość poświęcenia budynku Szkoły.

Zarówno w głównym gmachu jak i willi komendanta Szkoły zamierzano zainstalować dzwonki elektryczne. W tym celu ppor. Jeszka zajmujący się sprawami technicznymi Szkoły zwrócił się do Zarządu budowlanego przy magistracie miasta Bydgoszczy z prośbą o sfinansowanie tego zamierzania, oraz założenie dzwonków przez elektryka miejskiego. Należy sądzić, że prośba skierowana przez ppor. Jeszka nie przyniosła żadnego odzewu ze strony magistratu, gdyż 11.05.1921 r. z ponownym pismem poszerzonym jeszcze o prośbę odmalowania 3 wrót i 4 furtek szkolnych, oraz uruchomienie zegarów znajdujących się w budynku Szkoły zwrócił się sam komendant Szkoły pułkownik Jatelnicki.

Z dniem 1 czerwca 1922 r. Wielkopolską Szkołę Podchorążych Piechoty, która miała siedzibę właśnie w tym gmachu przemianowano na Oficerską Szkołę dla Podoficerów. Pod koniec stycznia 1923 r. gen. Jung jako dowódca garnizonu bydgoskiego wyznaczył komisję  w celu zbadania i ustalenia kwestii, czy budynki zajmowane przez Szkołę Oficerską są jedynie nadające się do tego celu, czy też Szkołę można by umieścić w jakich innych ubikacjach na terenie Garnizonu Bydgoszcz. W skład komisji weszli: przedstawiciel Szkoły Oficerskiej dla Podoficerów, jeden oficer z  Kierownictwa Rejonu Inżynierii i Saperów i jeden oficer z 62 Pułku Piechoty jako przedstawiciel garnizonu.

W 1938 r. likwidacji uległa Szkoła Podchorążych dla Podoficerów. W jej miejsce sprowadzono z Torunia Szkołę Marynarki Wojennej.

We wrześniu 1939 r. cały kompleks został przejęty przez Wehrmacht. Powrócono częściowo do pierwotnej nazwy kompleksu, która teraz brzmiała Kaserne – Kriegsschule. Stacjonowały w nim sztaby jednostek garnizonu okupacyjnego jak np.: Infanterie Ersatz Regiment 254. Od 1941 r. ulokowano w głównym gmachu Herresgasschutzschule 2 Bromberg – Szkołę Obrony Przeciwgazowej 2 Bydgoszcz. W lipcu 1943 r. część pomieszczeń została przejęta przez powstałą Aüfklarungs und Kavalerie Schule Bromberg  - Szkołę Zwiadu i Kawalerii Bydgoszcz. Jednostki te stacjonowały w Bydgoszczy do stycznia 

1945, kiedy to elewi obu szkół wykazali się w walkach obronnych przed nacierającą ze wschodu Armią Czerwoną. Tuż po zakończeniu wojny i opuszczeniu gmachu przez żołnierzy radzieckich Zbigniew Raszewski odbył mały spacer po salach szkolnych. Wówczas to po raz pierwszy – i nie bez zdziwienia – zobaczyłem typową pamiątkę pozostawioną przez rosyjskich żołnierzy: odchody ludzkie w szafach. Po wojnie w gmachu ulokowano Oficerską Szkołę Samochodową. Następnie umieszczono tu sztab Pomorskiego Okręgu Wojskowego. Obecnie znajduje się tu Rejonowy Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych.

Kompleks po byłej Kriegsschule został 28 grudnia 2000 r. wpisany pod numerem A/30/1-6 do rejestru zabytków miasta Bydgoszczy.

 

Krzysztof Drozdowski

Krzysztof Drozdowski Autor

Publicysta, autor wielu książek historycznych.