Kosma Złotowski o wydarzeniach w Trybunale Konstytucyjnym: „Zamach na legalne władze TK”
Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Kosma Złotowski ostro skomentował wydarzenia, do których doszło w ostatnich dniach w Trybunale Konstytucyjnym. W opublikowanym na Facebooku wpisie oskarżył rząd Donalda Tuska o próbę przejęcia niezależnej instytucji państwowej. Ostrzegł również, że podobne działania mogą w przyszłości dotknąć Narodowy Bank Polski i Sąd Najwyższy.
Inne z kategorii
Łukasz Schreiber wiceprzewodniczącym nowego klubu parlamentarnego Rozwój Plus!
Co dalej z Prawem i Sprawiedliwością? Złotowski: prawdziwą odpowiedź poznamy w ogniu kampanii.
Przed siedzibą TK pojawiła się policja, a także protestujący przeciwko zmianom. Bogdan Święczkowski zarzucił funkcjonariuszom uniemożliwienie mu dostępu do budynku Trybunału. Z kolei policja informowała, że podejmowane przez nią czynności związane były z zapewnieniem bezpieczeństwa.
„Rząd odebrał nam okazję, aby przeżyć ten czas w spokoju”
Do wydarzeń odniósł się na swoim profilu facebookowym europoseł Kosma Złotowski, związany z Bydgoszczą polityk Prawa i Sprawiedliwości. Wpis rozpoczął od nawiązania do uroczystości Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego.
„Za nami wyjątkowy weekend. Czas zadumy, pamięci o tych, którzy odeszli, i refleksji nad tym, co naprawdę ważne. Niestety, rząd odebrał nam okazję aby przeżyć ten czas w spokoju i rodzinnym gronie” – napisał europoseł.
W jego ocenie termin podjętych działań nie był przypadkowy.
„Od piątku bowiem jesteśmy świadkami zamachu na legalne władze Trybunału Konstytucyjnego i prezesa Bogdana Święczkowskiego. Skandalem jest to, że rządzący wybrali właśnie taki termin, by po raz kolejny dzielić i skłócać Polaków!” – stwierdził Złotowski.
„Czy Konstytucja obowiązuje wszystkich?”
Europoseł postawił również pytanie o przestrzeganie konstytucyjnych zasad przez obecny obóz rządzący. Jego zdaniem spór dotyczący Trybunału ma znaczenie wykraczające poza personalną obsadę kierownictwa tej instytucji.
„Donald Tusk i jego obóz polityczny muszą wreszcie odpowiedzieć na podstawowe pytanie - czy Konstytucja obowiązuje wszystkich, czy tylko tych, którym akurat jest po drodze z decyzjami rządu? Nie można mówić o praworządności, a jednocześnie traktować niezależności Trybunału jak przeszkody politycznej, którą należy usunąć. Władza nie daje nikomu prawa do łamania reguł demokracji i używania policji w walce o przejęcie instytucji publicznej niezależnej od rządu” – napisał.
Odmienne stanowisko przedstawia premier Donald Tusk, który działania wokół Trybunału określił jako element przywracania praworządności. Spór dotyczy zatem nie tylko oceny samych wydarzeń, ale również legalności decyzji podejmowanych przez osoby uczestniczące w konflikcie.
Złotowski ostrzega przed kolejnymi konfliktami
Zdaniem bydgoskiego europosła obecne wydarzenia mogą stanowić precedens dla podobnych działań wobec innych instytucji państwa.
„Dziś chodzi o Trybunał Konstytucyjny, a jutro podobny spór może dotyczyć kolejnej instytucji państwa, na celowniku są na pewno Narodowy Bank Polski i Sąd Najwyższy” – ostrzegł Złotowski.
W zakończeniu wpisu polityk odniósł się do działań Prawa i Sprawiedliwości, które zdecydowało się skierować sprawę do prokuratury.
„Dlatego nie możemy patrzeć na przebierańców, którzy zajęli budynek TK. Prawo i Sprawiedliwość składa zawidomienie do Prokuratury. Te oczywiste przestępstwa przeciwko utrojowi RP i praworządności muszą zostać ukarne!” – napisał europoseł.
PiS złożyło zawiadomienie do prokuratury
Informacja o skierowaniu sprawy do organów ścigania znalazła potwierdzenie w oficjalnym komunikacie Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
2 listopada prokuratura poinformowała, że wpłynęło do niej zawiadomienie Klubu Parlamentarnego PiS dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstwa zamachu na konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej w związku z przekroczeniem uprawnień. Zawiadomienie dotyczy działań Anny Korwin-Piotrowskiej, Krystiana Markiewicza i Macieja Berka.