Pracodawcy Pomorza i Kujaw chcą uwolnienia środków z Funduszu Pracy
fot. Pixabay
W tej sprawie organizacja zaapelowała do Rządu RP.
Inne z kategorii
Chodzi o środki finansowe, pochodzące z wpłat pracodawców, które miały być przeznaczone na aktywizację i wsparcie zatrudnienia. Jak informuje organizacja, ich zwolnienie i sprawne uruchamianie ma bezpośredni wpływ na tempo tworzenia miejsc pracy i jest ważnym narzędziem wspierającym rozwój przedsiębiorstw. To ważne, szczególnie w czasie niedoborów kadrowych i wzrostu kosztów pracy. Tymczasem obecnie nadwyżki pieniędzy z Funduszu są „zamrożone”
Nasz niepokój budzi znaczna redukcja funduszy na aktywizację zawodową, co prowadzi do braku
refundacji za tworzenie miejsc pracy w naszych przedsiębiorstwach, brak szkoleń oraz brak dopłat do
wynagrodzeń(...). Nie widzimy jednocześnie zasadności gromadzenia nadwyżek w Funduszu Pracy w sytuacji, gdy urzędy pracy nie mają środków na podstawowe formy wsparcia. Na koniec 2026 roku skumulowane środki na koncie Funduszu Pracy mają wynieść ponad 27,8 mld zł, podczas gdy na aktywizację zawodową nakładane są
drastyczne cięcia (redukcja z 3,6 mld zł w 2025 r. do 2,1 mld zł w 2026 r.). Sprzeciwiamy się sytuacji, w
której składki pracodawców na Fundusz Pracy są zamrażane, zamiast realnie wspierać tworzenie
nowych miejsc zatrudnienia — napisali Pracodawcy Pomorza i Kujaw.
Inicjatorzy apelu zwrócil uwagę, że przewidywalność i ciągłość dostępu do środków z Funduszu Pracy jest dla przedsiębiorców kluczowa