Przemoc rówieśnicza nie zawsze zostawia siniaki. W szkołach rusza tydzień reagowania
fot. Screen z transmisji
Nie każdą przemoc widać na pierwszy rzut oka. Wykluczenie, nękanie w internecie czy presja grupy mogą przez długi czas pozostawać niezauważone przez rodziców i nauczycieli. W kujawsko-pomorskich szkołach rusza Tydzień Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej, a w przedszkolach – Tydzień Budowania Relacji. Policja i kuratorium apelują: najważniejsze jest reagowanie, zanim problem przerodzi się w dramat.
Inne z kategorii
Kujawsko-Pomorskie przeciw przemocy wobec dzieci. „Nie zawsze pozostawia ślady”
Harcerze bliżej szkół. W regionie rusza program „Szkoła Przyjazna Harcerstwu”
Ogólnopolską akcję zainicjowało Ministerstwo Edukacji Narodowej. W przedszkolach odbywa się ona pod hasłem Tygodnia Budowania Relacji, w szkołach jako Tydzień Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej. Organizatorzy podkreślają jednak, że nie chodzi o jednorazową kampanię, lecz o rozpoczęcie działań, które powinny być prowadzone przez cały rok.
Nie tylko bójki i popychanie
Przemoc rówieśnicza kojarzy się najczęściej z bójką, uderzeniem czy popychaniem. Coraz trudniej jednak dostrzec te jej formy, które przeniosły się do internetu albo przybierają postać przemocy psychicznej.
Dziecko może doświadczać odrzucenia, ośmieszania, izolowania z grupy czy uporczywego nękania w mediach społecznościowych. Towarzyszą temu strach, wstyd i poczucie winy.
Przedstawiciele kuratorium zwracali uwagę, że nie wystarczy powiedzieć dziecku: „nie przejmuj się, to minie”. Potrzebne są wysłuchanie, wsparcie i pokazanie mu, że nie pozostaje z problemem samo.
Policja dotarła do prawie 60 tys. dzieci
W działania profilaktyczne od dawna zaangażowana jest także policja. Jak poinformowała podinsp. Monika Herman z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, tylko w tym roku w województwie kujawsko-pomorskim w spotkaniach profilaktycznych z policjantami uczestniczyło prawie 60 tys. dzieci.
Policjanci nie koncentrują się jedynie na odpowiedzialności za konkretne czyny. Ważnym elementem zajęć jest pokazanie świadkom przemocy, że również oni mają wpływ na sytuację.
Jeżeli nie zaczniemy reagować, to tak naprawdę nie zatrzymamy tych zachowań – podkreślała Monika Herman.
Szczególnie istotne jest reagowanie na cyberprzemoc, ponieważ dzieci często jej nie zgłaszają. Świadkowie z kolei mogą milczeć z obawy, że sami staną się kolejnym celem.
„Mów stop. Szukaj pomocy u dorosłych”
Jedno z najważniejszych przesłań kampanii skierowane jest właśnie do świadków.
Nie trzeba samodzielnie konfrontować się ze sprawcą. Jeśli dziecko boi się zareagować bezpośrednio, powinno zwrócić się do nauczyciela, rodzica, pedagoga albo innej zaufanej osoby dorosłej.
Nie pozwól na to, aby ktoś inny był krzywdzony. Reaguj. Jeśli nie wprost, to szukaj pomocy u dorosłych – apelowała przedstawicielka policji.
Podkreślała jednocześnie, że bez informacji od dzieci dorośli mogą po prostu nie wiedzieć, że dzieje się coś złego.
Rodzic powinien zwracać uwagę na zmianę zachowania
Przemoc psychiczna jest szczególnie trudna do wykrycia, ponieważ nie musi pozostawiać widocznych śladów. Sygnałem ostrzegawczym może natomiast być nagła zmiana zachowania dziecka.
Policja zwraca uwagę m.in. na wycofanie, zmianę sposobu ubierania się, unikanie zajęć wychowania fizycznego czy inne zachowania, których wcześniej nie było.
Nie oznacza to oczywiście, że każda taka zmiana świadczy o przemocy. Powinna jednak skłonić rodzica do zainteresowania się tym, co dzieje się z dzieckiem, i spokojnej rozmowy bez oceniania.
Cyberprzemoc także może mieć konsekwencje prawne
Podczas konferencji zwrócono również uwagę, że w Kodeksie karnym nie istnieje osobne przestępstwo nazwane „cyberbullyingiem”. Nie oznacza to jednak, że zachowania podejmowane w internecie pozostają bezkarne.
W zależności od konkretnej sytuacji mogą zostać zakwalifikowane m.in. jako nękanie, złośliwe niepokojenie czy stalking. Policja może zabezpieczać telefony i inne urządzenia, a sprawy dotyczące nieletnich trafiają do sądu.
W przypadku dzieci i młodzieży chodzi jednak przede wszystkim o środki wychowawcze i ustalenie przyczyn zachowania sprawcy, a nie tylko o samo ukaranie.
Tydzień ma się skończyć. Uważność – nie
W szkołach i placówkach w regionie zaplanowano spotkania z policjantami i specjalistami, zajęcia wychowawcze oraz działania uczące rozpoznawania i powstrzymywania przemocy. W wielu szkołach funkcjonują także kluby mediacji rówieśniczych.
Organizatorzy kampanii podkreślają jednak, że jej powodzenie nie będzie zależało od liczby wydarzeń zorganizowanych w ciągu kilku dni.
Najważniejsze jest stworzenie takich relacji w rodzinie i w szkole, aby dziecko wiedziało, że może powiedzieć dorosłemu o tym, czego doświadcza – i że zostanie potraktowane poważnie.