Region Dzisiaj 10:13 | Redaktor
Protest w IKS Solino. Do górników dołączą Daniel Obajtek i Przemysław Czarnek

fot. Facebook/ Kosma Złotowski

Przed kopalnią IKS Solino w Inowrocławiu zaplanowano dziś konferencję prasową z udziałem europosła Daniela Obajtka oraz prof. Przemysława Czarnka. Spotkanie ma związek z protestem górników, którzy alarmują, że ograniczenie odbioru solanki może zagrozić przyszłości zakładu oraz bezpieczeństwu strategicznych magazynów paliw.

Górnicy alarmują w sprawie przyszłości zakładu

Protest pracowników IKS Solino rozpoczął się 4 miesiące temu. Trwa jego 117 dzień. Chodzi o przyszłość kopalni soli oraz całego kompleksu solno-sodowego na Kujawach. Związkowcy wskazują, że zakład ma znaczenie nie tylko dla lokalnego rynku pracy, ale również dla bezpieczeństwa energetycznego państwa.

IKS Solino produkuje solankę, która trafia między innymi do zakładów Qemetiki w Janikowie i Mątwach oraz do Anwilu we Włocławku. Część produkcji wykorzystywana jest także w warzelni soli oraz przez innych odbiorców przemysłowych.

Zdaniem protestujących zamknięcie lub ograniczenie działalności zakładów sodowych może zachwiać dotychczasowym modelem funkcjonowania kopalni. Górnicy obawiają się, że spadek odbioru solanki wpłynie na koszty produkcji i postawi pod znakiem zapytania przyszłość IKS Solino.

Solanka i strategiczne kawerny

Znaczenie spółki wykracza poza samą produkcję soli. Wypłukiwanie złóż prowadzi do powstawania podziemnych kawern, czyli dużych przestrzeni w strukturach solnych. Są one wykorzystywane jako magazyny ropy naftowej i paliw.

To właśnie dlatego przedstawiciele załogi podkreślają, że stabilna produkcja solanki jest ważna dla utrzymania sprawności systemu magazynowania surowców strategicznych. W ich ocenie problemy kopalni mogą mieć konsekwencje nie tylko dla Inowrocławia i okolic, ale również dla krajowego systemu bezpieczeństwa energetycznego.

Obawy po informacji o sprzedaży biznesu solnego

Dodatkowe emocje wzbudziły informacje o planowanej sprzedaży części biznesu solnego Qemetiki niemieckiej grupie K+S. Według komunikatów spółek transakcja obejmuje zakłady związane z produkcją soli, w tym zakład w Janikowie.

Protestujący obawiają się, że zmiany właścicielskie mogą wpłynąć na układ dostaw, produkcję oraz przyszłość lokalnych zakładów. Wskazują również na ryzyko osłabienia przemysłowego znaczenia Kujaw.

Czego domagają się protestujący?

Górnicy postulują wpisanie zakładów Qemetiki na listę przedsiębiorstw strategicznych. Wśród ich żądań pojawia się również postulat renacjonalizacji zakładów w Janikowie i Mątwach oraz wznowienia produkcji w Janikowie.

Domagają się także przedstawienia przez rząd długofalowej strategii rozwoju kompleksu solno-sodowo-chemicznego i magazynowego na Kujawach. Według protestujących taka strategia powinna obejmować również rozwój magazynów kawernowych w innych udokumentowanych złożach soli.

Politycy przed kopalnią

Do protestujących mają dziś dołączyć europoseł Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, oraz prof. Przemysław Czarnek. Konferencję prasową przed kopalnią zaplanowano na godzinę 10:40.

Ich obecność nadaje sprawie wyraźny wymiar polityczny, jednak dla załogi najważniejsza pozostaje przyszłość miejsc pracy, zakładów przemysłowych w regionie oraz bezpieczeństwo strategicznej infrastruktury.

Stawką są miejsca pracy i przyszłość przemysłu na Kujawach

Według protestujących zamknięcie lub ograniczenie działalności zakładów w Janikowie i Mątwach mogłoby oznaczać poważne konsekwencje dla całego powiatu inowrocławskiego. Chodzi nie tylko o pracowników samych zakładów, ale również o firmy transportowe, usługowe i podwykonawców związanych z lokalnym przemysłem.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->