Wydarzenia Dzisiaj 15:00 | Redaktor
Bydgoski poseł, Norbert Pietrykowski, opuszcza szeregi Polski 2050! Będzie nowy klub parlamentarny

fot. facebook/Norbert Pietrykowski

Decyzja polityka to pokłosie rozłamu po przegranej Katarzyny Hennig-Kloski w wyborach na przewodniczącą partii. O konflikcie i rozpadzie ugrupowania mówiło się od dłuższego czasu. Dziś minister klimatu i środowiska, wraz z 17 politykami Polski 2050, wyraziła chęć utworzenia nowego klubu.

Partia w rozsypce 

Katarzyna Hennig-Kloska podczas dzisiejszej konferencji w Sejmie zaznaczyła, że podjęcie tej decyzji było "trudne", ale chce stworzyć przestrzeń do realizacji obiecanych wyborcom postulatów.   Ogłosiła też utworzenie nowego klubu. Ugrupowanie będzie nosiło nazwę "Centrum". Ma to podkreślić chęć do wypracowywania kompromisów i odnoszenia sukcesów. 

Nowa droga bydgoskiego posła

Norbert Pietrykowski dołączył do Polski 2050 w 2023 roku. Kojarzony był ze środowiskiem przychylnym Katarzynie Hennig-Klosce. W przeszłości zdarzało mu się krytykować decyzje własnego ugrupowania, któremu zarzucał m.in. że w czasie wyborów postawiono na niewłaściwe osoby, lekceważąc potencjał doświadczonych polityków. 

Dzisiaj zdecydowałem o przystąpieniu do klubu parlamentarnego Centrum, bo wierzę, że odzyskamy tutaj możliwość realizacji naszych postulatów, z którymi poszliśmy do wyborów 2023 r. (...) moim pracodawcą i szefem szefów jesteście Wy, moi wyborcy, którzy mają prawo oczekiwać solidnej pracy na rzecz regionu, a nie personalnych przepychanek – czytamy w opublikowanym na Facebooku oświadczeniu posła.
Decyzja ta spotkała się z emocjonalnymi reakcjami Internautów. Pod postem pojawiło się wiele ironicznych komentarzy:
Czyli transfer do ko. Rozumiem że postulat referendum przez mobywatela nie podoba się Panu.
I jest szansa załapania się do .......
Koryto ważniejsze od wiarygodnosci i honoru brak słów (...)
Z Polski 2050 zdecydował się odejść także inny polityk naszego regionu, Marcin Skonieczka.
W ostatnich tygodniach zamiast dialogu obserwowałem próby ograniczania debaty. Finałem tego była tzw. „uchwała kagańcowa”. Na posiedzeniu Rady Krajowej jasno powiedziałem, że takiego podporządkowania - sprzecznego z wartościami, które miały nas łączyć - nie zaakceptuję – poinformował na swoim profilu w mediach społecznościowych.
Tak duży "exodus" partyjny stanowi  realne zagrożenie dla nowej przewodniczącej Polski 2050, minister funduszy i polityki regionalnej, Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która może utracić własny klub. 
Jednocześnie członkowie "Centrum" zadeklarowali lojalność wobec Koalicji 15 października i rządów Donalda Tuska. 

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->