Bydgoszcz Dzisiaj 11:43 | Redaktor
Firmy apelują do władz Bydgoszczy. Obawiają się skutków nowego planu ogólnego

fot. Google Maps

ALAN, BETPOL i REMONDIS Bydgoszcz wspólnie wystąpiły do władz miasta i radnych w sprawie przyszłości terenów przy ul. Inwalidów. Przedsiębiorcy przekonują, że proponowane zapisy planu ogólnego mogą utrudnić, a nawet uniemożliwić im kontynuowanie dotychczasowej działalności. Chcą zachowania funkcji odpowiadających obecnemu przemysłowemu i infrastrukturalnemu charakterowi tego obszaru.

Firmy jednym głosem w sprawie ul. Inwalidów

Wspólny apel do prezydenta Bydgoszczy i Rady Miasta podpisały trzy działające przy ul. Inwalidów przedsiębiorstwa reprezentujące różne branże.

ALAN zajmuje się dystrybucją oraz obróbką materiałów dla branży meblarskiej. BETPOL działa w budownictwie i realizuje m.in. inwestycje infrastrukturalne oraz drogowe, także na terenie Bydgoszczy. REMONDIS Bydgoszcz prowadzi natomiast działalność związaną z gospodarką odpadami.

Firmy podkreślają, że od lat inwestują w swoje zakłady i zatrudniają bydgoszczan, dlatego ich zdaniem przyszłe zagospodarowanie tej części miasta powinno uwzględniać istniejącą działalność gospodarczą, a nie wyłącznie potencjalne nowe funkcje.

Obawiają się zabudowy mieszkaniowej w sąsiedztwie

Przedsiębiorcy krytycznie odnoszą się do propozycji przewidujących dla części terenów przy ul. Inwalidów funkcje usługowe oraz rozwój intensywnej zabudowy mieszkaniowej w sąsiedztwie istniejących zakładów.

Jak argumentują, problemem nie jest sama możliwość powstawania nowych mieszkań, lecz ich bezpośrednie sąsiedztwo z firmami prowadzącymi od lat działalność o charakterze produkcyjnym, budowlanym czy związanym z przetwarzaniem odpadów.

Ich zdaniem nowe osiedla powinny powstawać w odpowiednim oddaleniu od zakładów, a pomiędzy różnymi funkcjami można byłoby zastosować m.in. pasy zieleni izolacyjnej.

Rozwiązaniem strefa infrastrukturalna?

ALAN, BETPOL i REMONDIS postulują, aby ich nieruchomości zostały w planie ogólnym objęte strefą infrastrukturalną „SI”, uzupełnioną o możliwość prowadzenia działalności produkcyjnej i usługowej.

Takie same założenia, zdaniem przedsiębiorców, powinny znaleźć się później w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego „Bydgoszcz Wschód-Lewińskiego”.

Firmy przekonują, że obecnie proponowane przeznaczenie usługowe nie odpowiada charakterowi działalności prowadzonej na tych terenach.

„Nie chodzi o budowę nowych instalacji”

Przedsiębiorcy zaznaczają, że ich obawy nie dotyczą wyłącznie możliwości dalszej rozbudowy zakładów.

W apelu wskazują, że w przyszłości nawet konieczność zmiany posiadanych pozwoleń – przykładowo z powodu nowych przepisów – mogłaby stać się problemem, jeśli profil działalności przedsiębiorstw nie byłby zgodny z obowiązującymi dokumentami planistycznymi.

Ich zdaniem skutkiem może być nie tylko zahamowanie nowych inwestycji, ale w dłuższej perspektywie również utrudnienie kontynuowania działalności w obecnym miejscu.

 Wybór strefy planistycznej to nie tylko kolor na mapie i wizje możliwości, które mogą zmaterializować się za kilka czy kilkanaście lat. Państwa wybór zdecyduje o losie naszych przedsiębiorstw i naszych pracowników już dziś – argumentują sygnatariusze apelu.

REMONDIS przypomina o milionowej inwestycji

W swoim stanowisku przedsiębiorcy zwracają też uwagę na dotychczas poniesione nakłady.

REMONDIS Bydgoszcz wskazuje, że w ostatnich latach wydał ponad 50 mln zł na modernizację zakładu przy ul. Inwalidów, w tym hermetyzację instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów.

Spółka zaznacza, że działania te miały ograniczyć uciążliwości zakładu i były oczekiwane zarówno przez mieszkańców, jak i władze miasta.

Ponad dwa tysiące uwag

Przyszłość rejonu ul. Inwalidów była jednym z najczęściej poruszanych tematów podczas konsultacji bydgoskiego planu ogólnego. Związanych z tym obszarem było ponad 2 tys. zgłoszeń mieszkańców i przedsiębiorstw.

Temat pojawił się również podczas prezentacji końcowej wersji projektu planu. Prezydent Rafał Bruski informował wówczas, że miasto nie zmieniło zasadniczo stanowiska w sprawie uciążliwego sąsiedztwa działalności odpadowej i zabudowy mieszkaniowej. Zaznaczał przy tym, że obowiązujące decyzje pozwalają firmie REMONDIS funkcjonować w obecnej formie jeszcze przez kilka lat.

Teraz decyzja należy do radnych

Przedsiębiorcy liczą, że ich postulaty zostaną jeszcze uwzględnione przed uchwaleniem planu ogólnego.

Dokument trafił już do Rady Miasta. Ostateczne decyzje dotyczące zgłoszonych uwag i kształtu planu podejmą radni. To właśnie od zapisów przyjętych na tym etapie będą zależały późniejsze możliwości sporządzania miejscowych planów oraz określania sposobu zagospodarowania poszczególnych części Bydgoszczy.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->