Kontrowersje wokół planów kąpieliska w Parku Centralnym. Co dalej z zielenią w Bydgoszczy?
fot. Facebook
Bydgoszczanie nie kryją oburzenia planami zabudowy Parku Centralnego. O co dokładnie chodzi i skąd wzięły się protesty?
Inne z kategorii
Bydgoszczanin w Radzie przy Prezydencie RP. Wiceprezes BSB z prestiżową nominacją
Szwankujące obietnice wyborcze
Pomysł budowy kąpieliska w bydgoskim Parku Centralnym wzbudził lawinę kontrowersji. Paweł Bokiej, radny miasta Bydgoszczy, w swoim wpisie na Facebooku przypomina, że koncepcja ta miała swoje początki w obietnicach wyborczych prezydenta Rafała Bruskiego z 2024 roku. Prezydent w czasie kampanii wyborczej obiecywał powstanie basenów przy Astorii, które jednak szybko zostały porzucone na rzecz bardziej kontrowersyjnych planów.
Protesty mieszkańców
Według Bokieja, ratusz mógł uniknąć sprzeciwu bydgoszczan, gdyby od samego początku działano transparentnie i zgodnie z deklaracjami wyborczymi. Zamiast tego, obecne plany zakładają niszczenie zieleni w Parku Centralnym, co wywołało falę protestów lokalnych społeczności. Władze miasta wydają się być zaskoczone reakcją mieszkańców, co tylko komplikuje i tak trudną sytuację.
Alternatywne rozwiązania
Radny Bokiej proponuje alternatywy dla tego projektu, takie jak budowę aquaparku lub decentralizację planowanej inwestycji na mniejsze kąpieliska rozproszone po różnych osiedlach. Ich powstanie mogłoby przywrócić sentyment dawnych lat, kiedy to letnie baseny były łatwo dostępne i cieszyły się ogromną popularnością. Wpis radnego Pawła Bokieja na temat tej sprawy możesz przeczytać poniżej: