Nowe miejsce pamięci w Bydgoszczy. Hołd dla „Szarego” i jego żołnierzy
fot. facebook/IPN Bydgoszcz
W Bydgoszczy odsłonięto tablicę upamiętniającą żołnierzy Armii Krajowej oraz uczestników powojennego podziemia niepodległościowego, skazywanych przez komunistyczne sądy wojskowe w budynku dawnego kina „Pomorzanin”. Uroczystość, zorganizowana przez Instytut Pamięci Narodowej, była także częścią obchodów 80. rocznicy śmierci Jerzego Gadzinowskiego „Szarego” i jego sześciu podkomendnych.
Inne z kategorii
Historyczna konferencja w Toruniu: „Żywili i bronili” – pamięć o rolniczej Solidarności
Kiedyś wyroki, dziś — pamięć
W piątek (29 maja) w Bydgoszczy odbyły się uroczystości poświęcone pamięci Jerzego Gadzinowskiego „Szarego”, jego żołnierzy oraz uczestników powojennego podziemia niepodległościowego. Głównym akcentem wydarzenia było odsłonięcie i poświęcenie tablicy pamiątkowej przy budynku dawnego kina „Pomorzanin”.
To właśnie w tym miejscu, przed 80 laty, komunistyczne władze organizowały pokazowe procesy przed reżimowymi sądami wojskowymi. Zapadały tam wyroki śmierci i wieloletniego więzienia wobec polskich patriotów, których winą była wierność Niepodległej oraz sprzeciw wobec narzuconej po wojnie władzy.
Nowe upamiętnienie stało się kolejnym punktem na mapie bydgoskich miejsc pamięci związanych z losem żołnierzy podziemia niepodległościowego.
„Pamięć o nich nie zginęła”
W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej, władz państwowych i samorządowych, służb mundurowych, organizacji kombatanckich i patriotycznych, młodzież, harcerze oraz członkowie rodziny Jerzego Gadzinowskiego.
Głos zabrał m.in. dyrektor gdańskiego oddziału IPN dr Marek Szymaniak, który podkreślił znaczenie zachowania pamięci o tych, którzy po zakończeniu II wojny światowej nie pogodzili się z utratą suwerenności Polski.
Spotkaliśmy się dziś, aby oddać hołd bohaterom walki o niepodległość Polski. Pamiętamy o tych, którzy byli prześladowani, oczerniani i skazywani za swoją wierność Ojczyźnie. Osiemdziesiąt lat po ich śmierci pokazujemy, że pamięć o nich nie zginęła. Nadal pozostają symbolem odwagi, honoru i bezinteresownej służby Polsce — mówił dr Szymaniak.
Podczas pierwszej części obchodów przemawiał również Józef Żernicki, prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Bydgoszcz. Po wystąpieniach nastąpiło uroczyste odsłonięcie tablicy, jej poświęcenie oraz złożenie kwiatów przez delegacje.
Hołd pod Krzyżem Pamięci
Druga część uroczystości odbyła się przed Krzyżem Pamięci przy Areszcie Śledczym w Bydgoszczy. To miejsce związane jest z ostatnimi chwilami życia Jerzego Gadzinowskiego „Szarego” i jego sześciu podkomendnych.
Uczestnicy oddali tam hołd żołnierzom podziemia niepodległościowego zamordowanym przez komunistyczny aparat represji. Wielu z nich do dziś nie ma swoich grobów.
Nasza obecność jest świadectwem pamięci, która nie przemija i przypomina kolejnym pokoleniom o cenie wolności. To właśnie pamięć sprawia, że nasi bohaterowie pozostają wśród nas — podkreślił dr Marek Szymaniak.
Pod Krzyżem Pamięci delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze. Józef Żernicki przypomniał natomiast o obowiązku pielęgnowania pamięci o Żołnierzach Niezłomnych oraz przekazywania prawdy o ich losach kolejnym pokoleniom.
Pamięć silniejsza niż czas
Jerzy Gadzinowski „Szary” wychowywał się w Rybnie. W lutym 1940 roku jego rodzina została wysiedlona przez Niemców do Generalnego Gubernatorstwa i zamieszkała w Drzewicy koło Opoczna. Tam ukończył szkołę powszechną, uczył się na tajnych kompletach, a od 1942 roku pracował na kolei.
W 1944 roku wstąpił do oddziału partyzanckiego Armii Krajowej. Jesienią tego roku został ranny w walce z Niemcami. Po powrocie na Kujawy w 1945 roku rozpoczął naukę w gimnazjum we Włocławku. Szybko zaangażował się w działalność konspiracyjną. Zagrożony aresztowaniem przez UB, zaczął się ukrywać.
Wiosną 1945 roku zorganizował i objął dowództwo nad jednym z najaktywniejszych oddziałów zbrojnych na Kujawach, podporządkowanym następnie Pułkowi Ziemi Kujawskiej AK. W listopadzie 1945 roku padł ofiarą prowokacji UB i został aresztowany w Łodzi.
Po śledztwie w Bydgoszczy skazano go w procesie pokazowym na karę śmierci. Wyrok wykonano 29 maja 1946 roku w więzieniu w Bydgoszczy. Razem z nim rozstrzelano sześciu członków jego oddziału. Jerzy Gadzinowski miał 18 lat i 3 miesiące. Został pochowany w nieznanym miejscu.