Polska i Świat 13 cze 11:45 | Redaktor
Rodziny w samolocie mają siedzieć razem bez dopłat. Unia porozumiała się w sprawie praw pasażerów

Po blisko dwóch latach negocjacji europosłowie i państwa członkowskie UE uzgodniły kompromis w sprawie nowych przepisów dotyczących praw pasażerów lotniczych. Kosma Złotowski podkreśla, że w pakiecie znalazła się jego poprawka gwarantująca rodzinom z dziećmi miejsca obok siebie bez dodatkowych opłat.

Nowe przepisy dotyczące praw pasażerów lotniczych w Unii Europejskiej są coraz bliżej wejścia w życie. Po długich negocjacjach Parlament Europejski i Rada UE uzgodniły kompromisowy tekst zmian w rozporządzeniu dotyczącym odszkodowań i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy wejścia na pokład, odwołania lotu lub dużego opóźnienia.

Sprawa jest ważna dla milionów osób korzystających z samolotów, także dla pasażerów z Polski. Chodzi nie tylko o odszkodowania za opóźnione loty, ale również o praktyki linii lotniczych, które od lat budzą irytację podróżnych: dopłaty za miejsca obok dzieci, problemy z poprawianiem literówek w danych pasażera czy anulowanie lotu powrotnego po niewykorzystaniu pierwszego odcinka podróży.

Złotowski: udało się po dwóch latach pracy

Europoseł Kosma Złotowski poinformował w mediach społecznościowych, że porozumienie udało się osiągnąć „po blisko dwóch latach pracy, dziesiątkach godzin bardzo trudnych negocjacji i wielu rundach rozmów”.

Polityk podkreślił, że jako poseł kontrsprawozdawca i szef delegacji Grupy ECR w tych negocjacjach szczególnie cieszy się z przyjęcia poprawki dotyczącej rodzin z dziećmi.

„Szczególnie cieszę się, że przyjęta została moja poprawka gwarantująca rodzinom z dziećmi bezpłatne miejsca obok siebie w samolocie” — napisał Złotowski.

Według europosła w uzgodnionym pakiecie udało się również utrzymać prawo do odszkodowania już po 3 godzinach opóźnienia lotu, obronić obecne wysokości odszkodowań od 250 do 600 euro, zakazać anulowania biletu powrotnego tylko dlatego, że pasażer nie wykorzystał pierwszego odcinka podróży, a także zakazać pobierania opłat za poprawianie drobnych błędów w danych pasażera.

„To konkretne korzyści dla milionów Europejczyków podróżujących każdego dnia samolotami. Jestem dumny, że mogłem współtworzyć ten kompromis” — stwierdził europoseł.

Odszkodowanie po 3 godzinach zostaje

Jednym z najważniejszych elementów sporu był próg opóźnienia, po którym pasażer może ubiegać się o odszkodowanie. Obecnie pasażerowie lotów objętych unijnymi przepisami mogą domagać się rekompensaty, gdy dotrą do celu z opóźnieniem wynoszącym co najmniej 3 godziny. Wysokość odszkodowania zależy od długości trasy i wynosi 250, 400 albo 600 euro.

W toku prac pojawiały się propozycje osłabienia tych zasad. Część państw członkowskich i branża lotnicza wskazywały na koszty dla przewoźników oraz potrzebę większej przewidywalności przepisów. Parlament Europejski oraz organizacje konsumenckie broniły jednak dotychczasowego progu, argumentując, że wyższy limit faktycznie ograniczyłby ochronę pasażerów.

Z punktu widzenia podróżnych najważniejsze jest więc to, że kompromis nie odsuwa prawa do odszkodowania na później. Trzy godziny pozostają granicą, po której pasażer może dochodzić rekompensaty, oczywiście z uwzględnieniem wyjątków przewidzianych w przepisach, takich jak nadzwyczajne okoliczności.

Koniec dopłat za miejsce dziecka obok rodzica?

Drugi istotny element porozumienia dotyczy rodzin. Parlament Europejski już wcześniej opowiadał się za tym, aby osoba dorosła podróżująca z dzieckiem poniżej 14. roku życia mogła siedzieć obok niego bez dodatkowej opłaty.

W praktyce ma to przeciąć część absurdów znanych z taniego latania. Rodzic kupuje bilety dla siebie i dziecka, a potem system rezerwacyjny potrafi potraktować wspólne miejsce jak luksusowy dodatek. Państwo prawa, stara szkoła podróżowania i zwykły zdrowy rozsądek mówią tu jednym głosem: dziecko nie jest walizką kabinową, którą można posadzić trzy rzędy dalej.

Jeśli przepisy zostaną formalnie zatwierdzone, linie lotnicze nie będą mogły pobierać dodatkowej opłaty za samo zapewnienie, że dziecko będzie siedziało obok opiekuna.

Biletu powrotnego nie będzie można anulować za niewykorzystany pierwszy odcinek

W pakiecie znalazł się również zakaz anulowania biletu powrotnego tylko dlatego, że pasażer nie wykorzystał wcześniejszego odcinka podróży. To ważna zmiana dla osób kupujących bilety z przesiadkami albo podróżujących według planu, który z różnych powodów zmienił się już po zakupie.

Dotychczas część przewoźników stosowała zasadę, zgodnie z którą niewykorzystanie pierwszego segmentu podróży mogło prowadzić do anulowania kolejnych odcinków. Dla pasażera oznaczało to często zaskoczenie dopiero na lotnisku i konieczność kupowania nowego biletu.

Drobna literówka bez dodatkowej opłaty

Kolejna zmiana dotyczy poprawiania drobnych błędów w danych pasażera. Chodzi o sytuacje, w których w imieniu lub nazwisku pojawi się oczywista literówka. Według zapowiedzi europosła Złotowskiego przewoźnicy nie będą mogli pobierać opłat za korektę takich pomyłek.

To pozornie drobiazg, ale każdy, kto choć raz kupował bilet lotniczy w pośpiechu, wie, że jedna źle wpisana litera potrafi kosztować więcej nerwów niż odprawa w dawnym stylu z papierowym biletem i panią w okienku.

To jeszcze nie koniec procedury

Porozumienie polityczne nie oznacza jeszcze, że nowe przepisy już obowiązują. Uzgodniony wspólny tekst musi zostać formalnie zatwierdzony przez Parlament Europejski i Radę UE. Dopiero po zakończeniu tej procedury nowe regulacje będą mogły wejść w życie.

Mimo to osiągnięcie kompromisu jest istotne, bo prace nad reformą praw pasażerów lotniczych ciągnęły się od wielu lat. Spór dotyczył przede wszystkim tego, czy unowocześnienie przepisów ma oznaczać silniejszą ochronę pasażerów, czy raczej większą elastyczność dla linii lotniczych.

Na obecnym etapie wygląda na to, że najważniejsze gwarancje dla podróżnych zostały utrzymane. Dla pasażerów oznacza to prostą wiadomość: odszkodowanie po 3 godzinach opóźnienia ma zostać, rodziny mają siedzieć razem bez dopłat, a linie lotnicze mają mieć mniej miejsca na praktyki, które dotąd bywały dla klientów kosztowną pułapką.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->