Zawisza zremisował, ale tak naprawdę wygrał punkt w przegranym meczu
Bydgoscy piłkarze zremisowali 3:3 w meczu siódmej kolejki Betclic 2. ligi ze Stalą w Stalowej Woli. Niebiesko-czarni większość spotkania grali w osłabieniu i przegrywali już 1:3, ale pokazali wojowniczy charakter i doprowadzili do wyrównania.
Inne z kategorii
Zobacz Zawiszę w akcji. Transmisja ze Stalowej Woli
Zawisza może być liderem. Zobacz gole na wagę awansu w tabeli [WIDEO]
Mecz Stal Stalowa Wola – Zawisza Bydgoszcz w piątek (4 września) rozpoczął siódma kolejkę Betclic 2. ligi. Niebiesko-czarni przyjechali do Stalowej Woli po czterech wygranych z rzędu. Z drugiej pozycji w tabeli chcieli zawalczyć o fotel lidera tabeli.
W 29. minucie meczu doszło jednak do kuriozalnej sytuacji w polu karnym gospodarzy. Mateusz Stępień upadł na murawę, sugerując faul. Sędzia był innego zdania i ukarał piłkarza Zawiszy żółtą kartką. Bydgoski zawodnik protestował zbyt ekspresyjnie i arbiter pokazał mu drugą żółtą kartkę i w efekcie czerwoną, co spowodowało, że Stępień musiał opuścić boisko i osłabił swój zespół.
Wcześniej Stal wyszła na prowadzenie po świetnym rozegraniu rzutu rożnego i wspaniałym strzale głową Jakuba Jelenia w 20. minucie. Mimo straty gola i jednego zawodnika Zawisza nie poddał się i grał jak równy z równym. W 42. minucie bydgoszczanie przeprowadzili świetną akcję, a Sebastian Rak ograł miejscowych obrońców i z pola bramkowego strzelił gola na 1:1.
Po zmianie stron przyjezdni starali się przejąć inicjatywę. Ale gospodarze dwa razy skontrowali Zawiszę i za sprawą Jelenia po 59 minutach gry przegrywali już 1:3.
Wojowniczy klub sportowy nie poddał się jednak. Mikołaj Staniak popisał się dwoma wspaniałymi główkami i w 63. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Wojciecha Szumilasa dał kontakt, a w 77. minucie po centrze z rzutu rożnego Michała Cywińskiego wyrównał stan meczu na 3:3.
Betclic 2. liga pokazuje, że każdy może wygrać z każdym. Bydgoszczanie pokazali w piątek (4 września), że są zespołem dojrzałym, który gotowy jest walczyć o najwyższe cele. Za tydzień w sobotę (12 września) niebiesko-czarni zagrają z obecnym lidem Hutnikiem w Krakowie i mogą udowodnić, że stać ich na walkę o awans do Betclic 1.ligi.
Źródło: tvpsport.pl, 90minut.pl, pomorska.pl (oprac. własne)