Styl życia Dzisiaj 13:14 | Redaktor
Bardzo trudna sytuacja Stomilu. 92 pracowników bydgoskiej firmy otrzymało wypowiedzenie umowy o pracę

fot. Facebook/Stomil

Zwolnieni pracownicy apelują o pomoc za pośrednictwem mediów społecznościowych. To pokłosie problemów, z którymi zakład państwowy zmagał się od dłuższego czasu.

Konkurencja zwyciężyła

Zwolnienia grupowe są spowodowane toczącym się procesem sanacyjnym. Zamknięte zostaną trzy z czterech wydziałów produkcyjnch firmy. 

Tak oto firma z ponad stuletnią tradycją kończy produkcję, między innymi węży wysokociśnieniowych których jest jedynym producentem w Polsce. Ginie kolejna firma produkcyjna , a skarb państwa który jest jej właścicielem bezczynnie na to patrzy — pisze jeden z rozżalonych pracowników, Janusz Dalecki.

Pracownicy żalą się także, że spółka wycofuje się z ustaleń między ich przedstawicielami (OPZZ) a stroną zarządzającą (Agencja Rozwoju Przemysłu), mających złagodzić skutki wypowiedzenia. Większość zwolnionych ma powyżej 50 lat, co znacząco utrudnia im znalezienie nowej pracy. 

Zakład od lat borykał się z problemami finansowymi. Jedną z przyczyn miała być konkurencja z Azji. Związkowcy przestrzegali, że  importowane stamtąd wyroby nie spełniają norm i wymagań środowiskowych.

Pracownicy się skarżą, prezes — broni

O sprawie pisała m.in. Gazeta Pomorska. Do dziennikarzy zgłosili się pracownicy, którzy zwracają uwagę, na to, że firma otrzymywała w przeszłości pomoc finansową, jednak przekazywane środki "rozpływały się" i przepadały, nie powodując istotnych zmian. Skarżą się także, że zarząd spółki nie dotrzymał swoich obietnic, dotyczących wypłaty jednorazowych odpraw i nagród jubileuszowych. Gazeta Pomorska rozmawiała z prezesem firmy, Krzysztofem Molenem, który potwierdził trudną sytuację:

 Od momentu objęcia przeze mnie funkcji prezesa, w sierpniu 2025 r., spółka znajdowała się w stanie skrajnego zagrożenia utraty płynności finansowej. (...) istniało realne ryzyko niewypłacalności już we wrześniu ubiegłego roku. Na przestrzeni lat przychody ze sprzedaży znacznie spadały, od 2022 roku o 35 proc., a skumulowana strata za lata 2022-2025 przekroczyła 36 mln zł. Jako prezes podjąłem wiele aktywności zmierzających do przywrócenia płynności oraz utrzymania Stomilu w całości lub przynajmniej części. Efektem powyższego jest przemyślany plan restrukturyzacyjny, dający realne szanse na kontynuację działalności, jednakże tylko w rentownym obszarze produkcyjnym (płyt gumowych) oraz handlowym. Ostatecznie podjęto trudną, aczkolwiek konieczną decyzję o zwolnieniach grupowych, którymi do końca lutego zostało objętych 92 pracowników. Jednocześnie należy zaznaczyć, że w procesie restrukturyzacyjnym udało się zachować 40 miejsc pracy — przekazał reporterom.

Jednocześnie Krzysztof Molen zaprzeczył, by pracownikom obiecywano wypłatę dodatkowych środków. Podkreślił, że nie ma możliwości samodzielnego przyznawania "dodatkowych odpraw". 

Artykuł Gazety Pomorskiej można przeczytać TUTAJ

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->