Opinie | Grzegorz Dudziński 0
Wczoraj 16:12
182 metry na kolanach. Niewidomy Grzegorz Dudziński opowiada o niezwykłej drodze w Fatimie

182 metry na kolanach. Niewidomy Grzegorz Dudziński opowiada o niezwykłej drodze w Fatimie

34 minuty, 182 metry i ani jednej chwili zwątpienia w sens podjętego wyzwania. Grzegorz Dudziński, prezes bydgoskiej Światłowni, pokonał na kolanach drogę pokutną w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. Choć nie widzi, postanowił przebyć całą trasę samodzielnie, posługując się jedynie białą laską. Dziś opowiada o bólu, samotności, modlitwie i sile, którą odnalazł w tym niezwykłym doświadczeniu.
Opinie | Jolanta Fischer 0
21 wrz 17:42
[OKIEM TYGODNIKA] Żabie udka sous vide, czyli menu rządowych pomysłów

[OKIEM TYGODNIKA] Żabie udka sous vide, czyli menu rządowych pomysłów

Więcej warzyw, mniej cukru – któż rozsądny chciałby z tym polemizować? Problem zaczyna się wtedy, gdy dobra rada zmienia się w rozporządzenie, a troska o zdrowie dzieci łączy się z urzędowym kształtowaniem „postaw prośrodowiskowych”. Bo w sporze o szkolne obiady chodzi o coś więcej niż kotlet z soczewicy. Chodzi o pytanie, ile jeszcze naszych codziennych wyborów państwo zechce podejmować za nas – oczywiście dla naszego dobra.
Opinie | Jolanta Fischer 0
24 sie 17:45
[OKIEM TYGODNIKA] Miasto się wyprowadza. Epoka lodowcowa w cieplarni

[OKIEM TYGODNIKA] Miasto się wyprowadza. Epoka lodowcowa w cieplarni

Bydgoszcz traci mieszkańców na dwa sposoby. Jedni pakują kartony i przenoszą się za administracyjną granicę miasta, inni nie pojawiają się w statystykach nigdy, bo po prostu się nie rodzą. Pierwszy problem można jeszcze rozwiązać lepszym transportem i metropolitalnym myśleniem. Drugi jest znacznie trudniejszy. Bo choć zbudowaliśmy sobie cieplarnię wygodnego, bezpiecznego życia, coraz mniej jest chętnych, by podtrzymywać w niej temperaturę.
Wydarzenia | Jolanta Fischer 0
17 sie 17:43
[OKIEM TYGODNIKA] Harry Potter i Więzień Bio-stanu. Mugolski Ouroboros

[OKIEM TYGODNIKA] Harry Potter i Więzień Bio-stanu. Mugolski Ouroboros

J.K. Rowling przez lata była dla części progresywnej publiczności niemal idealną autorką: liberalną, feministyczną i niechętną prawicy. Stworzyła świat, w którym pogarda dla „gorszego pochodzenia” prowadzi wprost do totalitaryzmu. Dziś założony przez nią ośrodek pomocy kobietom po przemocy seksualnej może trafić do materiału o ruchu „anti-rights”. Brytyjski spór o płeć zatoczył osobliwe koło. Wąż emancypacji zaczął właśnie podgryzać własny ogon.
-->