Via Pomerania do Inowrocławia. Sejmik nie wprowadził projektu pod obrady
fot. nadesłane
Radni województwa kujawsko-pomorskiego nie zgodzili się na wprowadzenie do porządku poniedziałkowej sesji projektu stanowiska popierającego szybką budowę Via Pomeranii do Inowrocławia. Za rozszerzeniem porządku obrad głosowało 11 radnych, przeciw było 17. Inicjatorzy zapowiadają jednak, że sprawa wróci — zamierzają wystąpić pisemnie o jej rozpatrzenie za miesiąc.
Inne z kategorii
Przemoc rówieśnicza nie zawsze zostawia siniaki. W szkołach rusza tydzień reagowania
Kujawsko-Pomorskie przeciw przemocy wobec dzieci. „Nie zawsze pozostawia ślady”
Projekt wpłynął do kancelarii sejmiku 28 września i został zgłoszony podczas XXX sesji. Zakładał poparcie postulatów mieszkańców Inowrocławia i powiatu inowrocławskiego dotyczących włączenia miasta do sieci dróg szybkiego ruchu. Łączył też tę inwestycję z postulatem budowy wschodniej obwodnicy Bydgoszczy.
Głosowanie dotyczyło wprowadzenia sprawy do porządku obrad, a nie przyjęcia samego stanowiska. Wobec sprzeciwu większości projekt nie trafił pod obrady. Jego inicjatorzy zapowiadają złożenie pisma z wnioskiem o umieszczenie go w porządku sesji za miesiąc.
Droga dla mieszkańców, gospodarki i wojska
Autorzy projektu proponują wystosowanie apelu do rządu, Ministerstwa Infrastruktury oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o niezwłoczne podjęcie decyzji dotyczących finansowania, przebiegu i harmonogramu realizacji Via Pomeranii na odcinku obejmującym Inowrocław.
W uzasadnieniu wskazują, że miasto — mimo znaczenia gospodarczego, uzdrowiskowego i militarnego — pozostaje poza głównymi korytarzami transportowymi. Ich zdaniem brak dogodnego dostępu do autostrady lub drogi ekspresowej odczuwają mieszkańcy, przedsiębiorcy, inwestorzy, kuracjusze i turyści, a także wojsko.
Dokument nawiązuje do manifestacji, która według jego treści odbyła się 17 września w Warszawie. Przedstawiciele Inowrocławia, powiatu inowrocławskiego oraz gmin Gniewkowo, Janikowo, Kruszwica i Rojewo przekazali wówczas premierowi i marszałkowi Sejmu apel dotyczący przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu regionu. Zabiegali o uwzględnienie Inowrocławia w planach Via Pomeranii oraz drogi S15.
Projekt podkreśla także obronne znaczenie inwestycji, wskazując na jednostki wojskowe funkcjonujące na terenie Inowrocławia oraz strategiczne rezerwy paliwowe.
Wschodnia obwodnica Bydgoszczy w tym samym postulacie
W propozycji znalazło się wyraźne odniesienie do Bydgoszczy. Autorzy przekonują, że budowę Via Pomeranii do Inowrocławia należy rozpatrywać wspólnie z budową wschodniej obwodnicy Bydgoszczy.
„Oba te przedsięwzięcia stanowią elementy jednego, spójnego korytarza transportowego o znaczeniu gospodarczym i obronnym” — zapisano w projekcie. Według proponowanego stanowiska obie inwestycje powinny być realizowane równolegle.
Autorzy przywołują również wcześniejszy apel sejmiku z 16 grudnia 2024 roku dotyczący drogi ekspresowej łączącej Ustkę, Słupsk, Chojnice, Bydgoszcz i Inowrocław z autostradą A2 w Koninie.
Jak głosowali radni?
Za wprowadzeniem projektu do porządku obrad opowiedziało się 11 radnych: Marek Gralik, Wojciech Jaranowski, Marcel Kałużny, Radosław Kempinski, Ewa Kozanecka, Józef Łyczak, Anna Maćkowska, Przemysław Przybylski, Józef Ramlau, Jarosław Wenderlich i Marek Witkowski.
Przeciw zagłosowało 17 radnych, wśród nich Piotr Całbecki, Aneta Jędrzejewska, Dariusz Kurzawa, Zbigniew Ostrowski i Elżbieta Piniewska. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Jarosław Katulski był obecny, ale nie głosował, natomiast Wojciech Szczęsny był nieobecny.
Poniedziałkowe głosowanie zamknęło możliwość rozpatrzenia projektu na tej sesji. Zapowiedziany przez inicjatorów pisemny wniosek ma doprowadzić do jego rozpatrzenia za miesiąc.