Morawiecki: Rozpoczynamy derusyfikację gospodarki, wprowadzamy tarczę antyputinowską
Wojna, którą wywołał Putin na Ukrainie to jest wielka tragedia, ale oprócz tego wojna wywołuje ogromne gospodarcze turbulencje. I to jest czas, kiedy rząd PiS postanowił wdrożyć tarczę "antyputinowską" - powiedział premier Mateusz Morawiecki.
Inne z kategorii
Nie żyje 12-letnia Maja Gadowska. To dla niej Łatwogang nagrał wyjątkową piosenkę
Uszkodzona kamienica przy Sienkiewicza. Ulica zamknięta do odwołania
Będziemy się starali przeciwdziałać inflacji. Oprócz tego będziemy skupiać się na sprawach związanych z miejscami pracy, ze wsparciem firm, które do tej pory działały na rynku rosyjskim, będziemy zajmować się derusyfikacją polskiej i europejskiej gospodarki
- powiedział premier.
Wzrost cen żywności będzie niesamowicie dynamiczny, widoczny. Dzisiaj rolnicy ponoszą największe koszty na nawozy. Dlatego nawozy będą tym naszym pierwszym elementem tarczy antyputinowskiej
- powiedział szef rządu.
Minister rolnictwa zapowiedział, że dopłaty będą w wysokości 500 zł do każdego hektara gruntów rolnych oraz 250 zł do łąk i pastwisk. Wsparcie zostanie ograniczone do 50 ha gruntu.
Szantaż gazowy, posługiwanie się surowcami jako element wojny cenowej i wojny na Ukrainie - to działania którym musimy przeciwdziałać na wielu frontach. Przewidując zły przebieg wydarzeń wcześniej, zbudowaliśmy w Polsce prawdziwą przestrzeń do niezależności gazowej
- mówił premier na temat gazociągu Baltic Pipe.
To nasza nowa infrastruktura, która doprowadzi do obniżki cen. Wierzymy w to, że jak cała Europa uniezależni się od Putina, ceny gazu spadną. - Tylko musimy wszyscy być odporni na ten szantaż ze strony Putina. Musimy również myśleć o tej sytuacji nie jak o sprincie, ale maratonie
- dodał premier Morawiecki.
To będzie kosztować, ale to jest być albo nie być Polski, być albo nie być Europy. Robimy wszystko, aby zatrzymać Putina. Wybór jest jasny: albo stajemy po stronie suwerenności państwa, albo po stornie Putina. To zrozumienie wielkich ryzyk gospodarczych i odpowiednie działania przyczynią się do złagodzenia dramatycznych skutków wojny na Ukrainie
- mówił dalej Morawiecki.