Osiem lat temu odkryto w Bydgoszczy Złoty Skarb
fot. Wikipedia
O rocznicy odnalezienia skarbu przypomniał dziś jego odkrywca, Robert Grochowski.
Inne z kategorii
Szalona jazda w Świeciu
„Potrafimy zwyciężać”. Bydgoskie upamiętnienie Powstania Wielkopolskiego
Na znalezisko badacze natknęli się dokładnie 2 stycznia 2018 roku, ok. godz. 11:15, podczas prac prowadzonych na terenie Katedry Bydgoskiej. Skarb zdeponowany był pod współczesną posadzką w południowej części prezbiterium.
"O niecodziennym odkryciu powiadomiłem niezwłocznie Panią Elżbietę Dygaszewicz, kierownika bydgoskiej Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Toruniu. Dzięki zaangażowaniu i nieocenionej pomocy Elżbiety Dygaszewicz, do prac przy eksploracji znaleziska zostali desygnowani pracownicy Delegatury: ówczesny zastępca, a dziś kierownik Delegatury Janusz Flemming, Hanna Muzolf, Alicja Chojnacka – Biłoszewska. W pracach uczestniczył również śp. Jarosław Kozłowski z Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy oraz moja koleżanka archeolożka, Beata Świątkiewicz – Siekierska. Dzielnie sekundował także Sławomir Marcysiak, ówczesny, jak i obecny Miejski Konserwator Zabytków." - wspomina Robert Grochowski.
Sporym wyzwaniem okazało się także wydobycie skarbu. Badacze założyli polowy inwentarz zabytków wydzielonych, w ramach którego każdy wydobyty przedmiot zyskiwał własny numer i krótką charakterystykę. Łącznie wydzielono 651 pozycji katalogowych. Odkryto 486 złotych monet z końca XVI i 1. połowy XVII w. , głównie dukaty Zjednoczonych Prowincji Niderlandów. A co oprócz monet? Równie liczna biżuteria: m.in. pierścienie, obrączki, wisiory, naszywki, paciorki i dewocjonalia. Wszystkie te znaleziska można dziś podziwiać na wystawie Skarb w Europejskim Centrum Pieniądza, które jest oddziałem Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy.
Robert Grochowski podziękował dziś szczególnie Samborowi Gawińskiemu, który pełnił wtedy funkcję Kujawsko-Pomorskiego Konserwatora Zabytków. Kiedy w czasie prac, poniżej inwestycji, odkryto relikty murowanych krypt z XV i XVII w., to właśnie decyzja konserwatora zabytków umożliwiła pogłębienie wykopów. Decyzję tę podjęto pomimo licznych nacisków.