Testy na koronawirusa bez skierowania lekarza POZ
minister Adam Niedzielski, kadr z transmisji konferencji prasowej, Ministerstwo Zdrowia, Facebook/archiwum
- Zdecydowaliśmy się na odciążenie POZ ze zlecenia za pośrednictwem lekarza badania w kierunku COVID-19 - ogłosił w poniedziałek (15 marca) minister zdrowia Adam Niedzielski. Na badanie będzie można zgłosić się samodzielnie.
Inne z kategorii
Biskupi apelują o modlitwę za Polskę. Reakcje na wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego
„Świat według Ludwiczka”. Za kultową kreskówką kryje się historia, której nie znaliśmy
Decyzją rządu, zgłosić chęć potrzebę wykonania testu będzie można za pośrednictwem formularza dostępnego na stronie: gov.pl/dom.
W formularzu trzeba będzie odpowiedzieć na pytania dotyczące szacownia ryzyka - kontaktu z osobą zakażoną, a także zaobserwowanych objawów.
Do osoby zakwalifikowanej na test zadzwoni, pod wskazany w formularzu numer, konsultant z informacją o badaniu. Konsultanci będą dostępni przez cały tydzień, również w weekendy, od 8.00 do 18.00.
- Chcemy, żeby badania w dobie rozwijającej się trzeciej fali były powszechnie dostępne - mówił minister Niedzielski. Wskazywał też, że rząd chce przywracać lekarzy POZ do obsługi tradycyjnych wizyt.
Od poniedziałku w jednym z dyskontów do sprzedaży weszły również szybkie testy antygenowe - na obecność przeciwciał anty-SARS-CoV-2. Nie służą one jednak do wykrywania bieżącego zakażenia - przeciwciała wytwarzane są nawet 7-14 dni od chwili, kiedy doszło do zakażenia.
Więcej czytaj:
Testujmy, ale z głową. Specjalista o komercyjnych testach na koronawirusa