To już pięć lat! Bydgoska „Jadłodzielnia” świętuje [ZDJĘCIA]
![To już pięć lat! Bydgoska „Jadłodzielnia” świętuje [ZDJĘCIA]](/photo/article/w770/21238.jpg)
fot. Anna Kopeć
Jadłodzielnia przy ul. Gdańskiej 79 świętowała w poniedziałek (27czerwca) pięciolecie działalności. – Ta inicjatywa, ma budować świadomość, że warto się podzielić żywnością, zamiast ją wyrzucać na śmietnik – mówi inicjator wielu akcji społecznych w Bydgoszczy, radny Ireneusz Nitkiewicz.
Inne z kategorii
Zaginiony 27-latek odnaleziony po pieszej wędrówce. Przeszedł ponad 25 km
Seniorzy wracają do pracy. Liczba pracujących emerytów rośnie
Idea Jadłodzielni jest bardzo prosta. Jest to miejsce, gdzie każdy może przynieść żywność, jeśli się okazuje, że ma jej w nadmiarze. Dlatego najczęściej do Jadłodzielni trafia jedzenie z barów, restauracji, piekarń, sklepów i firm cateringowych. – Jadłodzielnia stała się takim punktem, gdzie bydgoszczanie poza świętami chcieli przynosić żywność. W pandemi nie poddaliśmy się i dzięki sercu bydgoszczan i lokalnych restauratorów, piekarni działamy już pięć lat – mówi Nitkiewicz.
– Pomagamy również osobom z Ukrainy, które są u nas w Bydgoszczy. Patronatem objęła nasze działanie Fundacja Chcepomagam. Dzięki temu łatwiej pozyskujemy żywność i możemy pomagać na szerszą skalę. Współpracujemy m. in. z bazyliką oraz z tymi miejscami, gdzie dzisiaj uchodźcy są zakwaterowani - dodaje.
– Z zasobów Jadłodzielni korzystają przede wszystkim osoby samotne i ubogie. Dla wielu z nich jest to sposób na zaoszczędzenie kilku złotych, które mogą przeznaczyć, np. na leki. – Ale nie ma w Jadłodzielni żadnego kryterium – podkreśla Nitkiewicz. – Każdy może przyjść. Jedzenie dostanie głodny student, jak i cudzoziemiec, który przyjechał do Bydgoszczy w poszukiwaniu pracy.