Bydgoszcz Wczoraj 16:15 | Redaktor
Dwa nowotwory, jeden zabieg. Zaawansowana operacja w 10 Wojskowym Szpitalu Klinicznym

fot. Facebook/Szpital Wojskowy Bydgoszcz

W 10 Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Bydgoszczy przeprowadzono rozległą operację onkologiczną z wykorzystaniem systemu da Vinci. U 70-letniego pacjenta jednocześnie usunięto nerkę z moczowodem oraz pęcherz moczowy z prostatą i węzłami chłonnymi miednicy. Zabieg trwał pięć godzin.

Dwa nowotwory, jeden zabieg

Operację przeprowadzono 17 sierpnia 2026 roku. Zespołem urologiczno-anestezjologicznym kierował płk dr n. med. Marcin Miklas.

Pacjent zmagał się równocześnie z dwoma niezależnymi nowotworami układu moczowego. Zdiagnozowano u niego pięciocentymetrowego raka lewego moczowodu oraz naciekającego raka pęcherza moczowego.

Oba schorzenia wymagały radykalnego leczenia chirurgicznego, dlatego lekarze zdecydowali się na jednoczasowe przeprowadzenie bardzo rozległej operacji.

Usunięto nerkę, moczowód, pęcherz i prostatę

W trakcie jednego zabiegu chirurdzy usunęli lewą nerkę wraz z moczowodem, a także pęcherz moczowy, prostatę oraz węzły chłonne miednicy.

Jak informuje bydgoski szpital, tego typu operacje należą do rzadko wykonywanych ze względu na ich zakres i stopień skomplikowania.

Całość przeprowadzono z wykorzystaniem systemu chirurgii robotycznej da Vinci. Zabieg trwał około pięciu godzin. W jego trakcie konieczna była m.in. zmiana ułożenia pacjenta na stole operacyjnym oraz ponowne ustawienie i dokowanie ramion robota.

Pacjent szybko wrócił do samodzielności

Według informacji przekazanych przez szpital pacjent został uruchomiony już dzień po operacji. W drugiej dobie jego stan pozwalał na samodzielne opuszczenie placówki.

Lekarze zwracają uwagę, że jedną z zalet chirurgii robotycznej jest możliwość wykonywania rozległych procedur przy ograniczeniu urazu operacyjnego. Znaczenie mają m.in. dokładna wizualizacja pola zabiegowego, precyzja ruchów narzędzi oraz niewielka utrata krwi.

Takie rozwiązania mogą sprzyjać szybszemu powrotowi do sprawności, szczególnie po skomplikowanych operacjach onkologicznych.

Robot coraz częściej wykorzystywany w trudnych operacjach

System da Vinci nie wykonuje zabiegu samodzielnie – jego ramionami steruje chirurg. Technologia pozwala jednak na bardzo precyzyjne prowadzenie narzędzi oraz pracę w trudno dostępnych obszarach.

W bydgoskim 10 Wojskowym Szpitalu Klinicznym robot wykorzystywany jest m.in. w chirurgii urologicznej i onkologicznej. Przeprowadzony w sierpniu zabieg był kolejną zaawansowaną operacją wykonaną w tej technologii.

Dla zespołu lekarskiego najważniejszym elementem pozostaje jednak efekt kliniczny – możliwość przeprowadzenia rozległego leczenia przy możliwie najmniejszym obciążeniu organizmu pacjenta.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->