Bydgoszcz Dzisiaj 16:12 | Redaktor
Filharmonia Pomorska bez drzew w pobliżu? Ekolodzy alarmują o wycince

fot. screen z opublikowanej na Facebooku rolki

Remont i rozbudowa Filharmonii Pomorskiej budzą obawy związane z wpływem inwestycji na otaczającą zieleń. Organizacja MODrzew zwraca uwagę przede wszystkim na trwającą wycinkę drzew oraz planach budowy podziemnego parkingu, który – jej zdaniem – może ograniczyć powierzchnię biologicznie czynną w tej części miasta.

Obawy o drzewa i retencję wody

O sprawie poinformowali przedstawiciele Stowarzyszenia MODrzew, z którymi kontaktują się  mieszkańcy  zaniepokojeni zakresem zmian w otoczeniu Filharmonii Pomorskiej. Najwięcej emocji budzi budowa podziemnego parkingu oraz związana z inwestycją wycinka drzew.

Społecznicy wskazują, że zagospodarowanie terenu nad parkingiem może utrudnić rozwój dużych drzew i ograniczyć naturalne wsiąkanie wód opadowych. W ich ocenie oznacza to kolejne zmniejszenie powierzchni biologicznie czynnej w centrum miasta.

35 drzew do wycinki przy Filharmonii

W związku z remontem i rozbudową Filharmonii Pomorskiej zgodę na usunięcie otrzymało 35 drzew i 561 m² krzewów. Do wycinki przeznaczono  m.in. dęby, topole, klony i wierzbę o obwodzie pnia 390 cm. W ramach nasadzeń zastępczych przewidziano 40 nowych drzew i 5804 krzewy, jednak tylko cztery drzewa mają zostać posadzone na terenie samej Filharmonii, a pozostałe trafią do innych miejsc w centrum Bydgoszczy. MODrzew zwraca też uwagę, że inwestycja wpłynie na siedliska ptaków i jeży, dlatego apeluje, by przy ocenie przedsięwzięcia uwzględniać również jego koszty przyrodnicze.

„Czy nie da się tego zrobić z poszanowaniem przyrody?”

W mediach społecznościowych stowarzyszenie opublikowało także nagranie, przedstawiające trwającą w pobliżu budynku wycinkę drzew. MODrzew podkreśla, że nie kwestionuje potrzeby inwestowania w kulturę ani modernizacji Filharmonii Pomorskiej. Organizacja pyta jednak, czy rozbudowę obiektu można przeprowadzić w sposób, który w większym stopniu ochroni istniejącą przyrodę.

Pod wpisem pojawiło się wiele komentarzy. 

Patrzę na te zdjęcia z przerażeniem. Skala zniszczeń jest porażająca. Tak nie powinna wyglądać kultura — również kultura przestrzeni, która powinna być tworzona z szacunkiem dla tego, co już istnieje (...) - napisała jedna z mieszkanek miasta.

Zdaje się, że nowe hasło promocyjne mogłoby brzmieć "Bydgoszcz - warto wyjechać" - podkreśla inny internauta.

Remont Filharmonii pod społeczną obserwacją

Rozbudowa jednej z najważniejszych instytucji kultury w Bydgoszczy staje się więc nie tylko dużą inwestycją budowlaną, ale również przedmiotem dyskusji o tym, jak pogodzić rozwój miasta z ochroną zieleni.

MODrzew zapowiada dalsze przyglądanie się inwestycji i jej konsekwencjom dla otoczenia Filharmonii Pomorskiej.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->