Historia Dzisiaj 09:45 | Redaktor
Bydgoszcz czci pamięć Żołnierzy Wyklętych - nie zapomnij o tych, których skazano na zapomnienie!

1 marca Bydgoszcz włącza się w ogólnopolskie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Złożenie kwiatów, msza i marsz upamiętnią tych, którzy walczyli za wolność.

1 marca w całej Polsce obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Także w Bydgoszczy zaplanowano uroczystości, które rozpoczną się od złożenia kwiatów i zniczy na tzw. „Łączce” Cmentarza Komunalnego, następnie odprawiona zostanie Msza święta w kościele św. Andrzeja Boboli, a całość zwieńczy Marsz Pamięci.

Święto to ma przypominać o żołnierzach podziemia niepodległościowego, którzy po 1945 roku nie złożyli broni i sprzeciwili się narzuconej Polsce władzy komunistycznej.

Kim byli Żołnierze Wyklęci

Żołnierzami Wyklętymi nazywa się członków powojennego podziemia niepodległościowego – w dużej mierze żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Narodowego Zjednoczenia Wojskowego czy organizacji WiN. Byli to ludzie, którzy po zakończeniu okupacji niemieckiej nie uznali nowego, podporządkowanego Związkowi Sowieckiemu systemu władzy.

Dla wielu z nich wojna nie skończyła się w 1945 roku. Kontynuowali działalność konspiracyjną, walczyli z aparatem bezpieczeństwa, bronili ludności przed represjami i próbowali podtrzymać ideę niepodległego państwa.

Skazani na zapomnienie

Komunistyczne władze prowadziły wobec nich bezwzględną walkę. Tysiące osób zostało aresztowanych, torturowanych w śledztwach Urzędu Bezpieczeństwa, skazanych w pokazowych procesach i straconych. Wielu pochowano potajemnie w nieoznaczonych dołach śmierci.

Równolegle prowadzono walkę propagandową. Żołnierzy podziemia przedstawiano jako „bandytów”, „reakcjonistów” i „wrogów ludu”. Ich nazwiska usuwano z podręczników, a pamięć o nich miała zniknąć z życia publicznego. Rodziny były szykanowane, pozbawiane pracy i możliwości awansu.

Było to wykluczenie nie tylko fizyczne, lecz także symboliczne – stąd określenie „Wyklęci”.

Powrót pamięci

Zmiana przyszła dopiero po 1989 roku. Początkowo był to proces powolny – zaczęto publikować pierwsze opracowania historyczne, odnajdywać miejsca pochówków i przywracać dobre imię skazanym w stalinowskich procesach. Budziło to protesty wśród części społeczeństwa związanej z dawnym aparatem komunistycznym.

Ogromną rolę odegrały badania historyków oraz działalność Instytutu Pamięci Narodowej. Ekshumacje prowadzone na Powązkach i w innych miejscach pozwoliły zidentyfikować wielu bohaterów podziemia i przywrócić im należne miejsce w historii.

Stopniowo ich losy zaczęły pojawiać się w przestrzeni publicznej – w szkołach, mediach, filmach i publikacjach.

Dlaczego 1 marca

Data święta nie jest przypadkowa. 1 marca 1951 roku w więzieniu mokotowskim w Warszawie wykonano wyrok śmierci na przywódcach IV Zarządu Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, w tym na ppłk. Łukaszu Cieplińskim. Był to symboliczny koniec zorganizowanego oporu niepodległościowego.

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych został ustanowiony ustawą w 2011 roku. Od tego czasu co roku w całej Polsce odbywają się uroczystości, marsze, biegi pamięci i spotkania edukacyjne.

Pamięć jako zobowiązanie

Dzisiejsze obchody są nie tylko formą hołdu dla poległych, lecz także przypomnieniem o dramatycznych losach pokolenia, które znalazło się między dwoma totalitaryzmami. Przywracanie pamięci o Żołnierzach Wyklętych to proces historyczny, ale również moralny – przywracanie imion tym, którym przez dziesięciolecia próbowano odebrać zarówno życie, jak i dobre imię.

Bydgoskie uroczystości wpisują się w ogólnopolskie obchody i stanowią lokalny wyraz pamięci o tych, którzy – jak mówi często używane określenie – zachowali się jak trzeba.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->