Region uczcił pamięć Piotra Bartoszcze. Uroczystości odbyły się w Radłówku i Inowrocławiu
fot. Facebook IPN
W sobotę upamiętniono 42. rocznicę śmierci zamordowanego działacza rolniczej "Solidarności" . Wydarzenia, objęte honorowym patronatem Prezydenta RP, zgromadziły przedstawicieli władz, środowisk rolniczej „Solidarności”, IPN oraz mieszkańców regionu.
Inne z kategorii
Zwierzęca nienawiść i portret psychologiczny zbrodniarza [RECENZJA]
Modlitwa i pamięć
Uroczystości rozpoczęły się w Radłówku, gdzie uczestnicy oddali hołd pod obeliskiem, upamiętniającym bohatera. Na cmentarzu w Inowrocławiu odmiówiono modlitwę za zmarłego, a pod pomnikiem Piotra Bartoszcze złożono symboliczne wieńce. O godz. 13.00 w Bazylice Mniejszej Imienia Najświętszej Maryi Panny odprawiona została uroczysta Msza Święta.
Debata o wolności
Uroczystości uwieńczyła debata historyczna „Bohater i symbol. Znaczenie historii Piotra Bartoszcze we współczesnym postrzeganiu dziejów rolniczej Solidarności” , prowadzona przez dra Marka Szymaniaka, z udziałem Andrzeja Kaczorowskiego, Łukasza Sołtysika i Wojciecha Gonery. Przed debatą odczytano list Prezydenta RP, podkreślający znaczenie tej postaci dla historii walki o wolność i prawa polskiej wsi. Uczestnicy mogli również obejrzeć tematyczną wystawę, przygotowaną przez Instytut Pamięci Narodowej.
Symbol wsi walczącej
Piotr Bartoszcze urodził się 14 kwietnia 1950 roku w Jaroszewicach (powiat lubelski). W 1964 roku jego rodzina zamieszkała w Sławęcinie nieopodal Inowrocławia. Piotr Bartoszcze, jego ojciec Michał i brat Roman, zaangażowali się w ruch solidarnościowy po podpisaniu Porozumień Sierpniowych 1980 roku. Włączyli się w działalność rolniczych związków zawodowych i brali udział w bydgoskim strajku rolników w marcu 1981. Bartoszcze drukował i kolportował podziemne pismo rolniczej Solidarności „Żywią i Bronią”. Zginął zamordowany w nocy z 7 na 8 lutego 1984 roku.
Prowadzone wówczas śledztwo zostało umorzone, uznano, że Bartoszcze zginął w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Ustalenia śledczych od początku budziły zastrzeżenia rodziny i działaczy opozycji demokratycznej. Dopiero w trzecim dochodzeniu, przeprowadzonym przez pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej, ustalono, że Piotr Bartoszcze zginął najprawdopodobniej z rąk funkcjonariuszy komunistycznej policji politycznej. Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Krzyżem Wolności i Solidarności.