Opowieść o losach bohatera. Bydgoscy Patrioci zapraszają na spotkanie z dyrektorem gdańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej
fot. facebook/Bydgoscy Patrioci
Wydarzenie odbędzie się w najbliższy piątek (13 lutego) o godz. 17.00 w siedzibie Stowarzyszenia przy ul. Al. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego 38. Gościem specjalnym będzie dyrektor gdańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, dr Marek Szymaniak.
Inne z kategorii
Ślady pamięci
Dr Marek Szymaniak wygłosi prelekcję o lokalnym bohaterze Armii Krajowej, majorze Józefie Grussie ps. "Stanisław". To postać, której losy związane były także w Bydgoszczą. Pamiątkowa tablica, na której znalazło się nazwisko majora, wisi w Bazylice św. Wincentego a Paulo. Imię Józefa Grussa nosi też jedna z ulic na osiedlu Przylesie.
Bohater Pomorza i Kujaw
Józef Gruss był żołnierzem walk o granice, oficerem konspiratorem AK, a po wojnie – jednym z organizatorów antykomunistycznego podziemia na Pomorzu.
Urodził się w 1897 roku w Starzynach. W 1918 roku uciekł z niemieckiej fabryki łodzi podwodnych do odradzającej się Polski. Walczył w powstaniu wielkopolskim, brał udział w bitwie o Ławicę, następnie w wojnie polsko-bolszewickiej i w walkach o Lwów. Po ukończeniu Szkoły Podchorążych Piechoty służył jako oficer w różnych jednostkach, m.in. w Bydgoszczy i Inowrocławiu, a w 1926 roku trafił do Korpusu Ochrony Pogranicza. W 1936 roku objął stanowisko komendanta powiatowego Policji Państwowej w Krotoszynie. Był związany z Polskim Związkiem Zachodnim i środowiskiem narodowym.
Bohater dwóch konspiracji
Po wybuchu II wojny światowej włączył się w działalność konspiracyjną. Organizował struktury Związku Walki Zbrojnej na Pomorzu, a jako major Armii Krajowej stanął na czele wywiadu Okręgu Pomorze. W maju 1944 roku został aresztowany przez gestapo po przechwyceniu jego meldunków o niemieckim przemyśle zbrojeniowym. Poddany brutalnym przesłuchaniom w Łodzi, przetrwał do stycznia 1945 roku i zdołał zbiec podczas transportu więźniów.
Nie złożył broni wraz z końcem wojny. W nowych realiach włączył się w organizowanie Delegatury Sił Zbrojnych, a następnie stanął na czele Pomorskiego Okręgu WiN. Odbudował siatkę wywiadu i struktury terenowe, próbując ocalić resztki niepodległościowej konspiracji. W 1946 roku, wezwany do ujawnienia się, został aresztowany przez komunistyczne władze. Skazany na dziesięć lat więzienia, przeszedł przez ciężkie lata odosobnienia; wyszedł dopiero w 1954 roku, wyniszczony chorobą. Utrzymywał się z niewielkiej renty.
Zmarł w 1969 roku w Domu Pomocy Społecznej w Kołudzie Małej.