Religia Dzisiaj 09:50 | Redaktor
Przemienienie na górze Tabor. Wielkopostne światło przed cieniem krzyża

Przemienienie jest nie tyle „przerwą” w drodze, ile umocnieniem przed nadchodzącą próbą. Apostołowie – Piotr, Jakub i Jan – zobaczą światło Taboru, aby później przetrwać noc Getsemani.

Wielki Post prowadzi na górę

Druga niedziela Wielkiego Postu w roku A przynosi Ewangelię o Przemienieniu Pańskim. To jeden z tych momentów, w których liturgia – zarówno w formie tradycyjnej, jak i posoborowej – mówi jednym głosem. Kościół prowadzi wiernych na górę Tabor nie po to, by zatrzymać się w zachwycie nad wizją chwały, lecz aby przygotować serce na drogę ku Jerozolimie. Od tej chwili w Ewangelii wszystko zaczyna zmierzać ku męce, śmierci i wypełnieniu proroctw.

Przemienienie jest więc nie tyle „przerwą” w drodze, ile umocnieniem przed nadchodzącą próbą. Apostołowie – Piotr, Jakub i Jan – zobaczą światło Taboru, aby później przetrwać noc Getsemani.

Tabor – góra osobna

Wielowiekowa tradycja chrześcijańska umiejscawia wydarzenie Przemienienia na górze Tabor. Jej charakterystyczny kształt rzeczywiście odpowiada opisowi ewangelicznemu: wznosi się samotnie ponad równinnym krajobrazem Galilei. Nie jest częścią pasma górskiego, lecz wyrasta nagle, jakby zapraszając do wejścia „na miejsce osobne”.

Na szczycie stoi dziś bazylika z XX wieku, a pod nią zachowała się starsza kaplica z fragmentami wcześniejszych świątyń. Szczególną uwagę zwracają cztery mozaiki przedstawiające kolejne etapy misterium Chrystusa: Boże Narodzenie, Eucharystię, Zmartwychwstanie oraz chwałę Baranka zasiadającego na wieki. To jakby syntetyczny wykład całej historii zbawienia, której jednym z centralnych momentów jest właśnie Przemienienie.

Wypełniona obietnica

Scena na górze Tabor ma ścisły związek z wydarzeniami spod Cezarei Filipowej. Tam Piotr wyznał wiarę w Jezusa jako Syna Boga żywego, tam też usłyszał zapowiedź męki. Właśnie wtedy padły tajemnicze słowa o tych, którzy „nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w swoim Królestwie”.

Ojcowie Kościoła widzieli w Przemienieniu wypełnienie tej obietnicy. Św. Remigiusz pisał wprost, że uczniowie ujrzeli chwałę Pana, którą zapowiedział kilka dni wcześniej. Św. Hieronim podkreślał z kolei, że nie była to zmiana natury Chrystusa, lecz objawienie ukrytej chwały: ciało pozostało realne, lecz zostało przeniknięte światłem.

Mojżesz i Eliasz – Prawo i Prorocy

Obok Jezusa pojawiają się Mojżesz i Eliasz. Ich obecność ma głęboką symbolikę. Mojżesz jest prawodawcą, Eliasz największym z proroków – razem stanowią całe Objawienie Starego Przymierza. Ojcowie podkreślali, że stoją oni obok Chrystusa nie jako równi, lecz jako świadkowie. Prawo i Prorocy wskazują na Niego i w Nim znajdują swoje wypełnienie.

Św. Jan Chryzostom zwracał uwagę, że jeden z nich umarł, a drugi został wzięty do nieba, co ukazuje Chrystusa jako Pana życia i śmierci. Rozmawiają z Nim o Jego „odejściu”, czyli o męce w Jerozolimie – a więc nawet w chwale Taboru obecny jest cień krzyża.

„Dobrze nam tu być” – pokusa zatrzymania

Reakcja Piotra jest bardzo ludzka: „Panie, dobrze nam tu być”. Chce zatrzymać tę chwilę i zbudować trzy namioty. Ojcowie widzieli w tym pragnienie uniknięcia drogi krzyża. Tabor nie jest jednak miejscem pozostania. Jest światłem danym na drogę.

Dlatego wizja kończy się nagle. Znika Mojżesz, znika Eliasz, pozostaje tylko Jezus. Hieronim komentuje to krótko: po ustąpieniu cienia Prawa i Proroków pozostaje Ewangelia.

Objawienie Trójcy

W scenie Przemienienia objawia się także Trójca Święta: Syn w przemienionym ciele, Ojciec w głosie z obłoku, Duch Święty w samym obłoku chwały. To jakby echo chrztu w Jordanie, ale skierowane już nie do tłumów, lecz do uczniów przygotowywanych na zgorszenie krzyża.

Milczenie aż do Zmartwychwstania

Jezus nakazuje uczniom milczenie aż do Zmartwychwstania. Ojcowie tłumaczyli to jasno: zbyt wczesne ogłoszenie chwały mogłoby przeszkodzić w wypełnieniu męki i dzieła odkupienia. Dopiero po Pięćdziesiątnicy Apostołowie staną się świadkami tego, co widzieli.

Światło na drogę

Przemienienie nie jest więc jedynie piękną wizją. Jest światłem danym na czas próby. Kościół umieszcza tę Ewangelię w Wielkim Poście, aby przypomnieć, że chwała Chrystusa i krzyż nie są przeciwieństwami, lecz należą do jednego misterium.

Droga wiedzie z Taboru do Jerozolimy – a stamtąd do poranka Zmartwychwstania.

Maksymilian Powęski

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->