Świat mody i...wiary. Bydgoszcz odwiedziła Anna Golędzinowska - ewangelizatorka i była modelka
fot. Diecezja Bydgoska
Anna Golędzinowska pojawiła się w Bydgoszczy w Domu Polskim na zaproszenie s. Marii Magdaleny Sobczyk i Wspólnoty Serce Kecharitomene. W czasie spotkania z mieszkańcami prezentowała swoją najnowszą książkę „Twarzą w twarz z diabłem”.
Inne z kategorii
Przemienienie na górze Tabor. Wielkopostne światło przed cieniem krzyża
Klątwy i porządki
Anna Golędzinowska zwróciła uwagę, że klątwy i zło nie są mitami, a serce „pełne śmieci” trzeba regularnie sprzątać. Sama, jako modelka, była zniwolona przez złe duchy. Choć z pozoru jej życie wydawało się luksusowe i szczęśliwe, kobieta czuła narastającą samotność. Stała się także ofiarą handlu ludźmi i była zmuszona do pracy w nocnym klubie. Udało jej się uciec.
Przełomem w jej życiu okazała się pielgrzymka do Medjugorje.
Wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania. – Za mną trzy „dotknięcia” duchowe, które działy się poprzez przyjścia osób, wśród których był starszy pan z brodą. Dziś już wiem, że to św. Ojciec Pio. Pamiętam słowa: „Aniu, co ty robisz?” – wspominała.
Sześć lat walki i wiele lat świadectwa
Książka „Twarzą w twarz z diabłem” jest świadectwem walki autorki z opętaniem. Kobieta ujawnia w niej m.in. faktyczne dialogii demona z egzorcystami oraz niepublikowane wcześniej zapiski.
Wszystko zaczyna się od błogosławieństwa. Ja zakochałam się w Jezusie(...) Warto opróżnić codzienność z naszego ja i dać się prowadzić Duchowi Świętemu – mówi Anna Golędzinowska.
Dziś kobieta skupia się na ewangelizacji i pomocy osobom pokrzywdzonym. Otrzymała m.in. międzynarodową nagrodę „Tu es Petrus” – za odwagę duchową i zaangażowanie w świadectwo wartości ewangelicznych.